Trump pomoże Dudzie? Zaskakujące informacje

Andrzej Duda może liczyć na poparcie ze strony Donalda Trumpa w sprawie objęcia stanowiska w międzynarodowej organizacji? W ostatnim czasie w mediach pojawiły się nieoficjalne informacje, które sugerują zainteresowanie ze strony Andrzeja Dudy posadą szefa Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.

Donald Trump zwyciężył w wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych, które odbyły się w zeszłym tygodniu. Kandydat Partii Republikańskiej pokonał Kamalę Harris z Partii Demokratycznej. W związku z tym jeden z najbardziej popularnych polityków USA na świecie powraca do Białego Domu po przerwie, która trwała jedną kadencję.

Wiadomość o wygranej Donalda Trumpa została przyjęta z dużym entuzjazmem po stronie Prawa i Sprawiedliwości. Prędko z gratulacjami dla amerykańskiego polityka pośpieszył między innymi prezydent RP Andrzej Duda, który zamieścił wpis za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym „X”.

Z kolei teraz według nieoficjalnych informacji medialnych wynika, że prezydent Polski miałby być zainteresowany funkcją szefa Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Na ten temat głos zabrał już latem bieżącego roku były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

— Ostatnio słyszałem, że Andrzej Duda chciałby zostać prezesem Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego […] ruch olimpijski ma swoje reguły wyłaniania, najpierw członków MKOl-u, a potem prezydenta tej światowej organizacji. Zresztą, od wielu lat jest bardzo istotny zwrot, gdy chodzi o skład Komitetu Olimpijskiego, bo poszukuje się tam głównie byłych sportowców, trenerów, olimpijczyków […] No, ale rozumiem, że Andrzej Duda rozgląda się za czymś, co będzie robił po prezydenturze. Radzę jednak, żeby rozglądać się za czymś realnym – przyznał Kwaśniewski w rozmowie dla Onetu.

Andrzej Duda i Donald Trump

Według dr hab. Szymona Ossowskiego – aktualny prezydent RP po zakończeniu urzędowania będzie chciał coś znaczyć na arenie międzynarodowej i w jego ocenie – będzie liczył na pomoc ze strony Donalda Trumpa.

– Prezydent Duda na pewno będzie chciał coś znaczyć na arenie międzynarodowej po zakończeniu kadencji i będzie liczył na pomoc Trumpa. Czy może trafić do MKOl? Nie mam pojęcia, ale należy brać pod uwagę, że poparcie prezydenta USA może zarówno pomóc, jak i zaszkodzić. Poza tym Trump nauczył nas tego, że musi mieć interes w tym, aby kogoś poprzeć – przyznał na łamach WP/SportoweFakty dr hab. Szymon Ossowski, dziekan Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM w Poznaniu.

Ciekawe słowa padły z ust „rozmówcy” Onet-u z Pałacu Prezydenckiego.

— Przed prezydentem jeszcze dziewięć miesięcy urzędowania i tym, na czym teraz się skupia, to bieżące obowiązki. W listopadzie jego kalendarz jest pełny. Nawet robiłem małe dochodzenie, skąd się wzięły te doniesienia o tym, że Trump miałby coś prezydentowi załatwić. Chyba ktoś coś powiedział, ktoś inny dodał własną interpretację i wyszło na to, że Andrzej Duda stara się o szefostwo w NATO czy MKOl-u. A czym innym zaprząta sobie głowę — mówi Onetowi współpracownik Andrzeja Dudy.

Onet przytoczył także słowa „byłego doradcy” Andrzeja Dudy. Wynika z nich, że relacje polskiej głowy państwa z Trumpem można określić mianem przyjacielskich i mogą okazać się pomocne dla polskiego polityka w kwestii „otwierania niejednych drzwi na salonach międzynarodowych”.

— Relacje Dudy z Trumpem, które są w zasadzie przyjacielskie, mogą polskiemu prezydentowi pomóc w otwieraniu niejednych drzwi na salonach międzynarodowych. Ale wydaje mi się, że tym, o czym prezydent myśli na serio, to odpoczynek po ośmiu latach prezydentury i odcięcie się od życia publicznego.

Źródło: Wprost, Onet