Szokujące słowa Kalisza ws. wyborów. Niebywałe

Ryszard Kalisz w TOK FM wypowiedział się na temat wyborów prezydenckich. Według członka Państwowej Komisji Wyborczej – „nie mamy pewności co do wyników wyborów prezydenckich”.

Wybory prezydenckie odbyły się 18 maja (pierwsza tura) i 1 czerwca (druga tura). W ostatecznym rozstrzygnięciu zwyciężył kandydat obywatelski popierany przez Prawo i Sprawiedliwość Karol Nawrocki, na którego swój głos postanowiło oddać 50.89 proc. głodujących Polaków. Z kolei jego kontrkandydat prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski otrzymał 49.11 proc. głosów.

We wtorek — 1 lipca — Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego podjęła decyzję w przedmiocie ważności wyborów prezydenckich. — Sąd Najwyższy stwierdził ważność wyboru Karola Tadeusza Nawrockiego na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, dokonanego 1 czerwca 2025 r. – poinformował Sąd Najwyższy za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Należy przypomnieć, że w kontekście wyborów padło wiele zarzutów dotyczących nieprawidłowości w procesie wyborczym.

Podnoszono także sprawę tego, czy to właśnie Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego powinna decydować o ważności przeprowadzonego głosowania na urząd prezydenta RP.

Wczoraj głos na temat zaprzysiężenia Karola Nawrockiego zabrał marszałek Sejmu Szymon Hołownia.

— Są wątpliwości co do statusu Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN. Nie ma wątpliwości, kogo wybrali Polacy. Dlatego na 6.08 zwołam Zgromadzenie Narodowe i odbiorę przysięgę prezydencką od @NawrockiKn – napisał Szymon Hołownia za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X.

– Każdy przypadek nieprawidłowości w komisjach musi sumiennie wyjaśnić prokuratura. A my musimy zamknąć ten zadziwiający czas, w którym najzagorzalsi przeciwnicy PiS, mówili czystym PiS-em („Pani Marszałek, trzeba anulować, bo przegramy!”). I wrócić do roboty – czytamy.

Ryszard Kalisz o wyborach

— Nie mamy pewności co do wyników wyborów prezydenckich — powiedział Ryszard Kalisz.

— Nie ma tej pewności prokuratura, bo postanowiła przeliczyć głosy w 296 komisjach. A jeżeli toczy się postępowanie przygotowawcze, to znaczy, że jest uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa — stwierdził w Tok FM.

— Dzisiaj jesteśmy pewni, że wczoraj grono osób, które zasiadało w togach w gmachu Sądu Najwyższego, nie było Sądem Najwyższym z artykułu 128 ust. 1 Konstytucji — dodał.

Źródło: Onet