Szokujące informacje ws. rodziny Ziobry. Niewyobrażalna sytuacja

Zbigniew Ziobro aktualnie przebywa na terytorium Węgier, gdzie otrzymał azyl polityczny. W najnowszej rozmowie z „Super Expressem” poinformował o szokującej sytuacji związanej z nim, jego rodziną i także reprezentującym go adwokatem.

Polecamy przeczytać: Sensacyjny komunikat Kancelarii Prezydenta. Cios dla Żurka ze strony Nawrockiego

Należy przypomnieć, że w połowie stycznia padła informacja o udzieleniu byłemu ministrowi sprawiedliwości azyl na Węgrzech.

— Poseł Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech w związku z naruszeniami praw i wolności na terytorium Polski gwarantowanych prawem międzynarodowym – poinformował mecenas Lewandowski w komunikacie zamieszczonym na portalu X.

Niedługo później do tych informacji odniósł się Ziobro, który oświadczył na X, że otrzymał ze strony władz Węgier azyl na ich terytorium. Dodał między innymi, że zwrócił się także o międzynarodową ochronę dla swojej żony.

Dodajmy, że prokuratura zarzuca politykowi Prawa i Sprawiedliwości kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i nadużywanie stanowiska dla celów przestępczych. Były minister sprawiedliwości nie zgadza się z nimi i uważa działania prokuratury za polityczne.

Niedawno były minister sprawiedliwości informował o groźbach, które były adresowane do niego i jego bliskich. Teraz do tej sytuacji wrócił w rozmowie z magazynem Super Express.

Zbigniew Ziobro i groźby

Zbigniew Ziobro w rozmowie z „SE” poinformował o groźbach, które otrzymał na jednym z komunikatorów. —  „Złodzieju, szykuj się na szn*rek. Budapeszt jest mniejszy, niż ci się wydaje, śm**ciu – brzmi wiadomość.

Super Express miał zidentyfikować jej autora.

— Sprawdziliśmy, że mężczyzna ten podczas wyborów samorządowych w 2024 r. bezskutecznie ubiegał się o funkcję radnego w Starachowicach z komitetu popieranego przez Platformę Obywatelską. Był też fotografowany w towarzystwie polityków KO – czytamy.

— Znowu aktywista związany z PO chce zab**ać. Tylko dziś to wynik polowania organizowanego przez samego Donalda Tuska – mówi Ziobro.

Polityki PiS dodał, że groźby są też adresowane do członków jego rodziny.

– Były skierowane nie tylko przeciwko mnie, ale także wobec mojej rodziny. Wcześniej nigdy nie składałem zawiadomień o groźbach, bo dotyczyły wyłącznie mojej osoby. Tym razem jednak, ponieważ groźby pochodzą od aktywisty PO, wiążą się bezpośrednio ze szczuciem prowadzonym osobiście przez Donalda Tuska i dotyczą także moich bliskich, muszę złożyć zawiadomienie. Już w zeszłym tygodniu powiadomiłem prokuraturę o groźbach wobec mojego dziecka i adwokata. Teraz je uzupełnię o kolegę z partii Tuska – zapowiedział Ziobro.

Źródło: Super Express