Szokująca decyzja PKW. Jest reakcja prezydenta
Andrzej Duda zabrał głos w sprawie ostatniej decyzji podjętej przez Państwową Komisję Wyborczą w sprawie sprawozdania komitetu wyborczego PiS. Co powiedział polski prezydent na ten temat?
Państwowa Komisja Wyborcza zebrała się na początku bieżącego tygodnia – w poniedziałek. Jest to efekt decyzji z ubiegłego tygodnia podjętej przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, która uznała skargę Prawa i Sprawiedliwości na odrzucenie przez PKW sprawozdania komitetu wyborczego tej partii z wyborów parlamentarnych 2023 r.
W tej sytuacji bazując na Kodeksie wyborczym — taka decyzja podjęta przez Izbę SN zobowiązuje Państwową Komisję Wyborczą do przyjęcia sprawozdania partii Jarosława Kaczyńskiego.
Jednak problemem jest stanowisko aktualnego obozu władzy i części członków PKW, którzy kwestionują status Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.
Sprawa dotycząca sprawozdania komitetu Prawa i Sprawiedliwości była rozpatrywana przez PKW w poniedziałek. W końcu Państwowa Komisja Wyborcza podjęła decyzję o odroczeniu posiedzenia, aż do momentu, kiedy dojdzie do systemowego uregulowania przez konstytucyjne władze RP statusu prawnego Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN i sędziów biorących udział w orzekaniu tej izby.
Za odroczeniem głosowali: Ryszard Balicki, Paweł Gieras, Ryszard Kalisz, Maciej Kliś i Konrad Składowski. Z kolei przeciwko byli: Sylwester Marciniak, Wojciech Sych, Arkadiusz Pikulik oraz Mirosław Suski.
Andrzej Duda i PKW
Głos na temat decyzji Państwowej Komisji Wyborczej zabrał Andrzej Duda. Prezydent o tę sprawę został zapytany na konferencji prasowej po spotkaniu prezydentów państw Grupy Wyszehradzkiej w Wiśle. Duda zaznaczył, że nie zapoznał się dokładnie z decyzją Komisji ze względu na wspomniane spotkanie.
– Jeżeli ktoś kwestionuje jedną z izb Sądu Najwyższego, jeżeli używa określenia „neosędziowie”, to tym samym kwestionuje prezydencką prerogatywę powoływania sędziów, trwałość i stabilność tej prerogatywy. Absolutnie nigdy się z tym nie zgodzę i zawsze będę bronił sędziów, którzy otrzymali powołania i złożyli ślubowania przed prezydentem Rzeczypospolitej – oznajmił Duda.
Andrzej Duda w trakcie swojej wypowiedzi zwrócił uwagę także na to, że źródłem reformy Sądu Najwyższego były „problemy, które od 1989 roku trawiły polski wymiar sprawiedliwości”, między innymi obecność postkomunistycznych sędziów w polskim wymiarze sprawiedliwości, w tym tych, którzy byli „zhańbieni orzeczeniami wydawanymi w czasie stanu wojennego, czy zhańbieni uczestnictwem w systemie niewolenia Polaków w latach 80. ubiegłego wieku”.
Andrzej Duda podkreślił konieczność oczyszczania wymiaru sprawiedliwości i środowiska sędziowskiego. – Ono wymagało i wymaga oczyszczenia i temu właśnie służyły reformy, które były prowadzone przez ostatnie lata – powiedział.
– Ta hydra postkomunistyczna, która cały czas broni i podkarmia pozostałości komunistycznych łże-elit w Polsce dzisiaj dała po raz kolejny głos, jak rozumiem, w PKW – Powiedział Andrzej Duda w trakcie konferencji.
Polski prezydent dodał także, że „będzie z nią walczył do samego końca, nigdy nie zaprzestanie tej walki, bo to jest kwestia uczynienia Polski rzeczywiście w 100 proc. do końca wolną od tego typu złogów, których dawno w niej już nie powinny być i nigdy tej walki nie zaprzestanie”.
– Natomiast pytanie jest oczywiście, jaki wpływ przez to usiłuje się wywrzeć na zbliżające się wybory prezydenckie i to jest zupełnie inna sprawa wymagająca odrębnej analizy – powiedziała.
Źródło: Wirtualna Polska