Syn Nawrockiego uderza w Tuska

Daniel Nawrocki zabrał głos po wyborach prezydenckich. Syn Karola Nawrockiego odniósł się do Donalda Tuska i zdarzeń, które miały miejsce w trakcie kampanii wyborczej.

 Karol Nawrocki, który pokonał Rafała Trzaskowskiego w stosunku 50.89 proc. do 49.11 proc. w drugiej turze wyborów prezydenckich, do której doszło 1 czerwca.

Zwycięstwa Nawrockiemu prędko pogratulował jego kontrkandydat.

– Gratuluję Karolowi Nawrockiemu wygranej w wyborach prezydenckich. Ta wygrana zobowiązuje, szczególnie w tak trudnych czasach. Szczególnie przy tak wyrównanym wyniku. Niech Pan o tym pamięta. Dziękuję za wszystko. Do zobaczenia! – czytamy w części wpisu Rafała Trzaskowskiego.

Głos zabrał również marszałek Sejmu Szymon Hołownia — Gratulacje, Panie Prezydencie @NawrockiKn. Przed Panem jedno, podstawowe wyzwanie: posklejanie pękniętej na pół Polski. Niech Pan przyniesie Polsce pokój, nie zemstę – napisał marszałek Sejmu Szymon Hołownia.

Daniel Nawrocki o Donaldzie Tusku

Nie brak opinii, że tegoroczna kampania wyborcza była jedną z najbardziej brutalnych o czym mógł się przekonać Karol Nawrocki i jego rodzina. Teraz głos po wyborach zabrał Daniel Nawrocki – syn Karola Nawrockiego.

– Tata udowodnił, że jest prawdziwym twardzielem – powiedział Daniel Nawrocki i dodaje, że jego ojciec w kampanii musiał odpierać polityczne ataki, które miały na celu coś więcej niż tylko odebranie głosów.

– Premier Donald Tusk próbował go zniszczyć, zaszczuć i upokorzyć, ale na szczęście się nie udało. Tusk źle trafił, bo tata jest twardzielem – powiedział syn prezydenta-elekta.

– Nie dyskutowaliśmy jeszcze o tym gdzie będziemy mieszkać i co będziemy robić. To dopiero przed nami. Wiemy, że jest tata i zawsze mamy pewność, że wszystkim się zaopiekuje – mówi Daniel Nawrocki.

– Mama z tatą grali w kampanii główne role, ja byłem takim skrzydłowym, który często włączał się do akcji, młodszy brat wchodził z ławki, na przykład podczas ferii zimowych podróżował razem z tatą. A siostra była kimś w rodzaju ładowarki. Dodawała całej rodzinie energii, siły i uśmiechu – powiedział Daniel Nawrocki w rozmowie z Super Expressem.

Źródło: Super Express