Stanowski bezlitosny dla Czarzastego. Takich słów się nie spodziewał

Krzysztof Stanowski i jego kanał Zero w ostatnim czasie spotkali się ze sporą dawką krytyki z powodu wyjazdu Marii Wiernikowskiej do Rosji, gdzie dziennikarka nagrywa odcinki na temat tego kraju. W związku z tym popularny „Stano” postanowił kolejny raz odpowiedzieć i tym razem przy okazji uderzyć w… Włodzimierza Czarzastego. O co chodzi?

Ostatnie miesiące nie są zbyt łatwe dla Kanału Zero i jego założyciela. Medium Stanowskiego spotkało się ze sporą krytyką z powodu materiałów, które niedawno się na nim pojawiły. Nie zabrakło także kontrowersji wokół marek, które do pewnego czasu reklamowały się na popularnym kanale.

Dodatkowo z początkiem tego miesiąca Kanał Zero miał wystartować w tradycyjnej telewizji, lecz do tego ostatecznie nie doszło. Debiut marki Stanowskiego został odłożony na bliżej nieokreślony czas o czym dziennikarz informował fanów za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Na domiar tej niezbyt dobrej passy — wiele kontrowersji i zarzutów wygenerowała podróż Marii Wiernikowskiej do Rosji, skąd realizuje odcinki dla Kanału Zero na temat Rosji. Już po pierwszym odcinku pojawiły się komentarze, że materiał jest wręcz laurką dla Rosji i jej własnej propagandy. Swoje oburzenie wyraziło wiele osób, a w tym także politycy, wśród których znaleźli się m.in.: Cezary Tomczyk, czy Adam Szłapka.

Stanowski odpowiada na ataki i… uderza w Czarzastego

W tej sytuacji zareagować w wielu miejscach postanowił Stanowski. Właściciel Kanału Zero opublikował nagranie, na którym odpiera zarzuty. Dodatkowo zamieścił wpis na popularnym portalu X, gdzie nawiązał do słów Włodzimierza Czarzastego sprzed lat.

— Chciałem tylko wzmożonym politykom przypomnieć, że drugą osobą w państwie jest ktoś, kto pokłonił się i wyraził wdzięczność Armii Czerwonej za wyzwolenie Polski. No i zapraszam na drugi odcinek, świetny jest – napisał Stanowski.

W jednej z wypowiedzi Włodzimierza Czarzastego na stronie lewica.org.pl czytamy:

— Armia radziecka 27 stycznia 1945 r. weszła do Oświęcimia i ten obóz wyzwoliła. Jak ja słyszę po prostu debili, którzy mówią, że to nic dla Polski wtedy nie znaczyło, to mówię jasno i precyzyjnie: powiedzcie to ludziom, którzy 27 stycznia 1945 r. zostali odciągnięci dzięki armii radzieckiej od pieca – powiedział marszałek Sejmu cytowany przez wyżej wymienioną stronę.

Źródło: media społecznościowe,  Lewica, wpolityce