Stan zdrowia Ziobry. Sensacyjne najnowsze wieści

Zbigniew Ziobro w pierwszej połowie bieżącego roku poinformował o swojej chorobie nowotworej.

Z jej powodu były minister sprawiedliwości nie mógł zbyt prędko zostać przesłuchany przez komisję ds. Pegasusa. Z kolei w tym tygodniu media obiegła informacja o opinii biegłego na temat stanu zdrowia lidera Suwerennej Polski.

W marcu bieżącego roku były minister sprawiedliwości za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformował, że walczy chorobą nowotworową, która została u niego zdiagnozowana pod koniec 2023 roku. W związku z tym polityk prędko poddał się odpowiedniemu leczeniu.

— Wiemy, że jest taka choroba jak rak, że zbiera swoje ofiary, ale zwykle myślimy, że nas to nie dotyczy. Nie opierajcie Państwo na takim przekonaniu swojej przyszłości, swojego życia i życia Waszych bliskich. Badajcie się regularnie, a niepokojące symptomy konsultujcie ze specjalistami – pisał w marcu Zbigniew Ziobro.

— Nowotwór to podstępny wróg. O moim wrogu dowiedziałem się 13 listopada, w dniu ślubowania nowo wybranych posłów. Po drodze do Sejmu podjechałem do szpitala MSWiA w Warszawie. Odebrałem wynik badań histopatologicznych. Otworzyłem kopertę i czytam: nowotwór złośliwy przełyku. Rak! – informował były minister sprawiedliwości.

W lipcu bieżącego roku były minister sprawiedliwości miał być przesłuchiwany przez komisję śledczą ds. Pegasusa. Do tego jednak nie doszło ze względu na stan zdrowia byłego szefa resortu sprawiedliwości.

Zbigniew Ziobro i opinia biegłego

W sprawie zdrowia Zbigniewa Ziobry został powołany biegły. Z informacji przekazanych przez przewodniczącą komisji ds. Pegasusa – Magdalenę Srokę – wynika, że opinia wpłynęła już do komisji.

— Biegły został powołany 22 sierpnia, a dziś do komisji trafiła jego opinia dotycząca możliwości przesłuchania Zbigniewa Ziobry. Będziemy wyznaczać termin na przesłuchanie – stwierdziła.

Z informacji, kyire przekazał rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak w rozmowie z „Fakt” wynika, że nie kontaktowano się ze Zbigniewem Ziobrą, ponieważ nie było takiej potrzeby.

— Biegły nie wnosił o jego przebadanie, a dokumentację uzyskaliśmy bezpośrednio z placówek medycznych, co jest standardową procedurą — przekazał prokurator.

— Uzyskaliśmy dokumentację z 5 krajowych placówek medycznych, w tym ze szpitali. Dokumentację przekazaliśmy biegłemu. Biegły na tej podstawie wydał opinię. To do biegłego należy ocena, czy ta dokumentacja była wystarczająca. W niniejszej sprawie biegły uznał, iż badanie bezpośrednie i ewentualna dalsza dokumentacja nie są mu potrzebne do wydania opinii — poinformował Przemysław Nowak w rozmowie z „Faktem”.

Źródło: Fakt