Sprawa Romanowskiego. Sikorski zaskoczył

W poniedziałek doszło do zatrzymania byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego przez ABW. Głos w tej sprawie zabrał Radosław Sikorski, który zwrócił uwagę na użycie przy tym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

W ostatni piątek polski Sejm podjął decyzję w sprawie immunitetu posła Marcina Romanowskiego. Izba polskiego parlamentu postanowiła uchylić immunitet posła Suwerennej Polski, który należy do klubu Prawa i Sprawiedliwości. Sejm wyraził także zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Romanowskiego w związku z prowadzonym przez Prokuraturę Krajową śledztwem dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.

Marcin Romanowski w latach 2019-2023 pełnił obowiązki wiceministra sprawiedliwości, który nadzorował Fundusz Sprawiedliwości. Sam polityk ocenił, że stawiane mu zarzuty „są bezzasadne i umotywowane polityczną zemstą”. „Jestem przekonany, że zawsze działałem zgodnie z prawem” – mówił polityk Suwerennej Polski cytowany przez media.

Do zatrzymania Marcina Romanowskiego doszło w poniedziałek — 15 lipca. Komunikat w tej sprawie opublikowała Prokuratura Krajowa. Głos zabrał także pełnomocnik posła Suwerennej Polski — Bartosz Lewandowski.

Radosław Sikorski o zatrzymaniu Marcina Romanowskiego

Wielu polityków prędko zaczęło komentować doniesienia o zatrzymaniu Marcina Romanowskiego. Głos w tej sprawie zabrał między innymi minister Radosław Sikorski.

— Cieszę się, że rozliczenia złodziejstwa nabierają tempa ale osobiście uważam, że w tych wojennych czasach ABW potrzebuje wszystkich zasobów do ścigania agentury a do zatrzymania oszusta wystarczy wezwanie na komisariat – napisał za pośrednictwem mediów społecznościowych Radosław Sikorski.

 

Źródło: Wirtualna Polska, Media Społecznościowe