Spięcie u Rachonia. Mocne słowa do posła PiS

Przemysław Babiarz w zeszłym tygodniu został zawieszony przez Telewizję Polską. Jednak po niecałym tygodniu publiczny nadawca postanowił przywrócić do obowiązków swojego wieloletniego komentatora.

Jeszcze w trakcie trwania zawieszenia Przemysława Babiarza jego temat został poruszony w programie Michała Rachonia w Telewizji Republika, gdzie wspomniany dziennikarz rozmawiał z posłem z ramienia Prawa i Sprawiedliwości – Adamem Andruszkiewiczem.

W piątek (26 lipca) w Paryżu odbyła się widowiskowa ceremonia otwarcia igrzysk olimpijskich. Jednym z jej elementów była piosenka „Imagine”, którą w postanowił skomentować Przemysław Babiarz.

W końcowej części ceremonii otwarcia rozbrzmiał znany utwór „Imagine”, którego autorem jest John Lennon. Piosenka została wydana wiele lat temu – w 1971 roku.

Na portalu „Wikipedia” utwór jest definiowany jako: „antyreligijny, antynacjonalistyczny, niekonwencjonalny i antykapitalistyczny”.

Na temat piosenki na antenie Telewizji Polskiej zdecydował się wypowiedzieć Przemysław Babiarz — Świat bez nieba, narodów, religii i to jest wizja tego pokoju, który wszystkich ma ogarnąć – powiedział Przemysław Babiarz będąc na antenie.

– To jest wizja komunizmu, niestety – powiedział popularny dziennikarz sportowy. Jego słowa wywołały wiele komentarzy. Doprowadziło to także do reakcji ze strony Telewizji Polskiej.

— Po wczorajszych skandalicznych słowach Przemysława Babiarza, został on zawieszony w obowiązkach służbowych i nie będzie komentował zmagań podczas igrzysk olimpijskich — przekazała Telewizja Polska w komunikacie prasowym.

Za Przemysławem Babiarzem wstawili się dziennikarze TVP i także sportowcy, którzy skierowali specjalny list w jego sprawie. Ostatecznie dziennikarz został przywrócony do pełnienia swoich obowiązków.

Michał Rachoń i Adam Andruszkiewicz ws. Przemysława Babiarza

Jeszcze w trakcie trwania zawieszenia Przemysława Babiarza jego temat został poruszony w programie Michała Rachonia w Telewizji Republika, gdzie wspomniany dziennikarz rozmawiał z posłem z ramienia Prawa i Sprawiedliwości – Adamem Andruszkiewiczem.

Michał Rachoń zapytał Andruszkiewicza „jakie narzędzia mają państwo jako politycy opozycyjni dziś w Polsce, żeby doprowadzić do odpowiedzialności prawnej tych, którzy w majestacie prawa, przyznając się do tego, stosują w Polsce cenzurę represyjną?”.

– Musimy przede wszystkim odzyskać władzę w państwie, no bo widzimy, co się dzieje. To jest de facto Orwell. Rozmawialiśmy o tym, że konkurencja polityczna… – zaczął odpowiadać poseł Prawa i Sprawiedliwości.

W pewnym momencie Michał Rachoń przerwał politykowi PiS i powiedział:

– – Nie, nie, przepraszam bardzo, panie pośle. Ja rozumiem, że to najłatwiej jest powiedzieć w ten sposób, ale odzyskanie władzy w państwie to jest pewna przyszłość. To się dzieje tu i teraz. Państwo jesteście politykami, największą partią polityczną w polskim Sejmie. Na naszych oczach w sposób bezczelny dzieje się coś, co jest zakwestionowaniem podstawowych zasad obowiązujących w cywilizacyjnych państwach – mówił Rachoń.

Następnie były dziennikarz Telewizji Polskiej powiedział, że „nie interesuje go odpowiedź, że jak przejmiecie władzę, to zrobicie to i to”.

– Istnieją międzynarodowe instytucje, narzędzia prawne, cały zakres spraw, w których w takiej sytuacji politycy opozycji powinni działać, więc proszę mi nie mówić, co będzie, jak państwo przejmą w przyszłości w Polsce władze, bo mnie i moich widzów interesuje, co zrobicie teraz – kontynuował Rachoń. Polityk PiS wyraził nadzieję, że uda się przekonać Konfederację i PSL do obalenia rządu.

Źródło: Wprost, YouTube — Tv Republika