Sojusz PiS z PSL? Padły ważne słowa

Polskie Stronnictwo Ludowe razem z Polską 2050 tworzą Trzecią Drogę, która pod koniec zeszłego roku weszła w skład rządu tworzonego razem z Koalicją Obywstelską i Lewicą.

Jednak konserwatywny profil ugrupowania Władysława Kosiniaka-Kamysza prowadzi co pewien czas do zarzutów między koalicjantami.

Na dodatek od pewnego czasu w mediach przewija się scenariusz, w którym Ludowcy weszliby w sojusz z Prawem i Sprawiedliwością.

W związku z tym pod koniec zeszłego roku powstał sondaż, w którym o ocenę takiego rozwiązania zapytano wyborców PSL. Jednak jego wyniki nie pozostawiły żadnych złudzeń.

Dodatkowo na temat współpracy partii Jarosława Kaczyńskiego z Polskim Stronnictwem Ludowym wypowiedział się znamy politolog profesor Antoni Dudek z Uniwersytetu Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Na co zwrócił uwagę?

W zeszłym roku w Polsce odbyły się wybory parlamentarne. Najwyższy wynik spośród wszystkich startujących ugrupowań uzyskało Prawo i Sprawiedliwość, lecz ostateczny podział mandatów tym razem nie dał możliwości partii Jarosława Kaczyńskiego na utworzenie samodzielnego rządu.

W tej sytuacji nowy rząd utworzyły ugrupowania, które przez osiem poprzednich lat znajdywały się w opozycji. Wśród nich znalazło się także Polskie Stronnictwo Ludowe.

Antoni Dudek o koalicji PiS z PSL

W badaniu Instytut Badań Pollster zapytano wyborców PSL o chęć koalicji z Prawem i Sprawiedliwością. Za takim rozwiązaniem odpowiedziało się tylko 19 proc. ankietowanych. Przeciw byli aż 63 proc. Brak zdania na ten temat wyraziła grupa 18 proc. uczestników badania.

Na temat wyników wypowiedział się profesor Antoni Dudek.

– Mnie one (te wyniki-red.) nie zaskakują, dlatego że to wyjaśnia, dlaczego PSL – nie tylko w ubiegłym roku, ale także w przeszłości, nawet tej odległej, kiedy PiS pierwszy raz było przy władzy – podejmowało próby odzyskania PSL do koalicji i nigdy nie skończyły się one sukcesem – powiedział naTemat.pl ekspert.

Jak podkreślił, „większość działaczy, ale także zwolenników PSL nie chce takiego sojuszu”.

– Wynika to z faktu, że partie obsługują podobny elektorat. – A jeśli obsługuje się podobny elektorat, to mniejsza partia zwykle bardzo źle wychodzi na koalicji z partią większą. Jest po prostu przez nią konsumowana. I to by się właśnie stało z PSL, gdyby kiedyś wszedł w sojusz z PiS – nie ma wątpliwości politolog.

Dudek zwrócił uwagę, że niezbyt spory elektorat Polskiego Stronnictwa Ludowego to dobrze rozumie, ponieważ jest on „ostatnią zaporą dla PiS w małych miasteczkach i na wsi dlatego że właśnie tam PSL ma głównie swoich zwolenników – wskazał, dodając, że to także zaplecze poparcia dla PiS.

— Dla mnie to jest potwierdzenie pewnej obserwacji, którą mają politolodzy i socjolodzy. To tylko pokazuje, jak ogromny problem będzie miał PiS, jeśli będzie kiedyś próbował wrócić do władzy w oparciu o jakąś koalicję –  bo ta koalicja z PSL będzie bardzo trudna. Nie mówię, że ona jest wykluczona, tylko że ona jest tak trudna, jak te liczby z sondażu – uważa profesor.

Źródło: NaTemat