Sikorski zaatakował prezydenta. Dostał odpowiedź

Radosław Sikorski w Sejmie mocno skrytykował w Sejmie wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego podczas Święta Niepodległości. Prędko na słowa szefa MSZ odpowiedział Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP – Rafał Leśkiewicz.

— Jest pan najwyższym reprezentantem Polski w stosunkach z zagranicą. Reprezentantem. Reprezentuje pan politykę zagraniczną, którą – zgodnie z artykułem 146 konstytucji – formułuje Rada Ministrów – podkreślił Radosław Sikorski.

Radosław Sikorski poinformował również, że do Pałacu Prezydenckiego zostały wysłane przez MSZ niejawne założenia polskiej polityki zagranicznej.

— Nic tam nie ma o potrzebie straszenia Polaków Unią Europejską. Odwrotnie. Członkostwo w Unii Europejskiej jest w nich uznane za jeden z filarów naszego bezpieczeństwa, dobrobytu i sprawczości. Polska nie może mieć dwóch sprzecznych polityk zagranicznych. Kto by chciał prowadzić inną od rządowej politykę zagraniczną, nie tylko łamałby konstytucję, której przysięgał pan dochować wierności, ale też pozbawiał Polskę skuteczności i utrudniał realizację jej interesów – kontynuował Sikorski.

– Z upoważnienia prezesa Rady Ministrów oświadczam, że gdy wypowiada się pan w duchu antyunijnym, to nie reprezentuje pan stanowiska Polski, a jedynie swoje i swojej kancelarii. Nawet nie swoich wyborców, bo przecież nie kandydował pan pod hasłem polexitu – podkreślił.

Reakcja na słowa Sikorskiego

Na słowa szefa MSZ odpowiedział Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP – Rafał Leśkiewicz za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X.

– W nawiązaniu do dzisiejszego skandalicznego wystąpienia wicepremiera i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego w Sejmie, w którym bezpodstawnie zaatakował Prezydenta RP Karola Nawrockiego, warto przytoczyć  wypowiedzi Pana Prezydenta @NawrockiKn z ostatniego wywiadu dla tygodnika @DoRzeczy_pl z 17 listopada – czytamy.

– Ktoś, kto przygotował wystąpienie Pana ministra Sikorskiego najwyraźniej nie zrobił dobrego researchu, bo trudno mi uwierzyć, żeby Pan minister nie umiał czytać ze zrozumieniem – napisał Leśkiewicz.

W dalszej części rzecznik prezydenta przytoczył cytaty z ostatniego wywiadu Karola Nawrockiego z portalem DoRzeczy.

– Jestem zwolennikiem Polski w Unii Europejskiej, uważam jednak, że chociażby kwestie wymiaru sprawiedliwości, ustrojowe czy bezpieczeństwa są zarezerwowane wyłącznie dla polskiej konstytucji, dla polskiego Prezydenta oraz polskiego rządu – czytamy.

–  Wchodziliśmy do Unii Europejskiej, która miała nam dać i dała szanse gospodarcze. Dała nam również możliwość uruchomienia naszego przedsiębiorczego potencjału, bo to Polacy budowali ten potencjał na arenie europejskiej. Wchodziliśmy do Unii Europejskiej po to, aby móc korzystać ze strefy Schengen, i z tego korzystamy. Taki był cel naszej akcesji. Jednak celem nie było to, aby Unia Europejska dyktowała nam warunki naszego ustroju, naszej diety czy wychowania polskich dzieci.

–  Rozumiem moją rolę jako Prezydenta Polski nie jako tego, który kwestionuje obecność w Unii Europejskiej, ale przywódcy, który w oparciu o kraje regionu, naszą wrażliwość i emocje będzie budował silniejszą Polskę w Unii Europejskiej, słuchającą także tych krajów, które przestrzegały przed największymi kryzysami Unii.

— Polska ma aspiracje, aby stać się liderem w Unii Europejskiej, a także liderem relacji transatlantyckich między Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi.
Ja tak widzę swoją rolę – wyprowadzenia Unii Europejskiej z tego wirażu, na którym się obecnie znajduje, oraz obudzenia tych, którzy popełnili tak wiele błędów. Wszystko po to, aby Unia była silniejsza także dzięki naszemu zaangażowaniu i naszemu doświadczeniu – mówił prezydent w trakcie wywiadu.

Źródło: tvn24.pl, media społecznościowe