Sensacyjne wieści z Sądu Najwyższego ws. wyborów
Sąd Najwyższy za pośrednictwem Moniki Drwal z zespołu prasowego Sądu Najwyższego – poinformował o ilości protestów wyborczych, które wypłynęły po wyborze nowej głowy państwa. Osoby zainteresowane mają czas na składanie protestów wyborczych do 16 czerwca.
W czwartek Sąd Najwyższy postanowił o ponownym przeliczeniu głosów w trzynastu obwodowych komisjach wyborczych. W związku z tym w czwartek zostało wydane w tej sprawie oświadczenie.
— Do Sądu Najwyższego wpływają protesty wyborcze, w których zarzutach podnoszone są nieprawidłowości w sporządzeniu protokołów głosowania oraz podczas liczenia głosów w wybranych obwodowych komisjach wyborczych. Protesty takie, jeżeli spełniają warunki formalne, są merytorycznie rozpoznawane – czytamy.
– Postanowieniem z 11 czerwca 2025 r. Sąd Najwyższy dopuścił dowód z oględzin kart do głosowania z: Obwodowej Komisji Wyborczej nr 95 w Krakowie, Obwodowej Komisji Wyborczej nr 3 w Oleśnie, Obwodowej Komisji nr 13 w Mińsku Mazowieckim, Obwodowej Komisji Wyborczej nr 9 w Strzelcach Opolskich, Obwodowej Komisji Wyborczej nr 25 w Grudziądzu, Obwodowej Komisji Wyborczej nr 17 w Gdańsku, Obwodowej Komisji Wyborczej nr 30 i 61 w Bielsku-Białej, Obwodowej Komisji Wyborczej nr 10 w Tarnowie, Obwodowej Komisji Wyborczej nr 53 w Katowicach, Obwodowej Komisji Wyborczej nr 35 w Tychach, Obwodowej Komisji Wyborczej nr 6 w Kamiennej Górze oraz Obwodowej Komisji Wyborczej nr 4 w Brześciu Kujawskim w celu ustalenia liczby ważnie oddanych głosów na poszczególnych kandydatów na urząd Prezydenta RP w głosowaniu, które odbyło się 1 czerwca 2025 r., w każdym z ww. obwodów. Sąd Najwyższy powyższy dowód postanowił przeprowadzić w drodze pomocy sądowej przez właściwe sądy rejonowe – czytamy.
Sąd Najwyższy o protestach wyborczych
Sąd Najwyższy za pośrednictwem Moniki Drwal z zespołu prasowego Sądu Najwyższego – poinformował o ilości protestów wyborczych, które wypłynęły po wyborze nowej głowy państwa. W protestach wyborczych podnoszone są zarzuty dotyczące kwestii nieprawidłowości w sporządzaniu protokołów głosowania i także nieprawidłowości dotyczące liczenia oddanych głosów. Tak jak już wyżej zostało wspomniane – Sąd Najwyższy zarządził przeliczenie głosów w 13 obwodowych komisjach wyborczych.
— W tym zarządzeniu przeprowadzenie dowodu określono jako bardzo pilne. Na ponowne przeliczenie głosów w tych komisjach i przekazanie informacji do SN jest wyznaczony czas do siedmiu dni, ale niewykluczone, że informacje otrzymamy szybciej – poinformowała Monika Drwal w piątek w rozmowie z PAP.
Z dalszych przekazanych informacji wynika, że do Sądu Najwyższego wpłynęły dotychczas 434 protesty przeciwko wyborowi prezydenta.
Źródło: Gazeta Prawna