Sensacyjne wieści ws. Wysocka-Schnepf. Niebywałe

Krzysztof Stanowski za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X ponownie zabrał głos w sprawie debaty prezydenckiej, która 12 maja ma zostać przeprowadzona na antenie Telewizji Polskiej. Większość sztabów nie wyraziła zgody na to, aby jedną z prowadzących była Dorota Wysoka-Schnepf. Publiczny nadawcą miał w niedługim czasie dać odpowiedź w tej sprawie. Teraz głos zabrał założyciel Kanału Zero.

Na temat Doroty Wysockiej-Schnepf i debaty w TVP zrobiło się głośno w ostatnich godzinach. Jest to skutek wyboru dziennikarki jako jednej z prowadzących debatę prezydencką zaplanowaną na 12 maja 2025 roku, organizowaną przez TVP, TVN i Polsat.

Wysocka-Schnepf, znana z pracy w TVP Info i programów takich jak „Rozmowy niesymetryczne” czy „Pytanie dnia”, została wybrana przez TVP do współprowadzenia debaty obok Radomira Wita (TVN24) i Piotra Witwickiego (Polsat News). Wybór ten wywołał ostry sprzeciw większości sztabów wyborczych kandydatów na prezydenta, którego domagały się jej zastąpienia innym dziennikarzem publicznego nadawcy.

Jednym z zarzutów stawianych przeciwko Wysokiej-Schnepf była debata przed zeszłorocznymi wyborami do Parlamentu Europejskiego, którą dziennikarka prowadziła razem z Justyną Dobrosz-Oracz. Nie wszystkim wówczas przypadł sposób jej prowadzenia przez pracowniczki TVP. W trakcie debaty swoje zastrzeżonia kierowała była premier Beata Szydło.

Krzysztof Stanowski i debata w TVP

Krzysztof Stanowski za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X ponownie zabrał głos w sprawie debaty prezydenckiej, która 12 maja ma zostać przeprowadzona na antenie Telewizji Polskiej. Większość sztabów nie wyraziła zgody na to, aby jedną z prowadzących była Dorota Wysoka-Schnepf. Jednak do dziś odpowiedź w tej sprawie nie padła.

— 29 kwietnia przedstawiciele TVP poinformowali sztaby wyborcze kandydatów na prezydenta, że do 30.04 do godziny 12:00 wyślą informację w sprawie zgłoszonego protestu (8 komitetów na 11 obecnych), w związku z debatą. Oczywiście było to kłamstwo, jest 7 maja i żadnego maila nie ma – poinformował jeden z kandydatów za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X.

Źródło: Media Społecznościowe