Sensacyjne wieści ws. Nawrockiego i Trumpa. Niebywałe
Były minister spraw zagranicznych w rządzie Zjednoczonej Prawicy – Jacek Czaputowicz na antenie TOK FM wypowiedział się na temat rozmowy z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem, w której uczestniczył polski prezydent Karol Nawrocki.
Czapytowicz zwrócił uwagę na to, że Nawrocki „zwracał uwagę Donaldowi Trumpowi, żeby ostro rozmawiał z Putinem, że on będzie oszukiwał”, a to jego zdaniem miało zostać odebrane negatywnie. Na słowa byłego szefa MSZ zaregował rzecznik głowy państwa – Rafał Leśkiewicz.
Na samym początku bieżącego tygodnia w Waszyngtonie miał miejsce szczyt, w którym wzięli udział Wołodymyr Zełenski oraz Donald Trump. Ukraińskiemu przywódcy towarzyszyli także przedstawiciele innych krajów europejskich. Jednak w tym gronie zabrakło delegacji z Polski, co odbiło się głębokim echem w krajowych mediach.
— MSZ tłumaczy to tak, że jesteśmy średnim krajem i że to naturalne, że nas nie było. Nasza siła się nie zmieniła. To my byliśmy głównym sojusznikiem w Europie, a nie Niemcy. Dobrą polityką i dyplomacją można to inaczej rozgrywać — stwierdził Jacek Czaputowicz.
Według byłego szefa spraw zagranicznych – wypowiedzi Karola Nawrockiego w trakcie telekonferencji przed szczytem na Alasce mogła nie trafiać w to, czego oczekuje Donald Trump.
— Karol Nawrocki zwracał uwagę Donaldowi Trumpowi, żeby ostro rozmawiał z Putinem, że on będzie oszukiwał. Mówił o Bitwie Warszawskiej w taki sposób, przypominał Trumpowi wbrew własnej intencji, jak to Polska pokonała bolszewików. Innymi słowy: nawoływał do czegoś. A prezydent USA oczekiwałby raczej próby znalezienia kompromisu i rozmowy — mówił Czaputowicz, który dodał także, że „można to ująć w taki sposób, że Nawrocki pouczał Trumpa, co powinien zrobić”.
– Nie pokazaliśmy, że jesteśmy tam konieczni. Z perspektywy Ukrainy nie jesteśmy tym państwem, które zapewni gwarancję bezpieczeństwa, a rozmowa w Waszyngtonie była właśnie o tym. […] To był okropny falstart, który może rzutować na całej prezydenturze Karola Nawrockiego. On nie miał doświadczenia dyplomatycznego, nie wie, co może powiedzieć, nie może mówić tego, co w kraju. Wokół jego otoczenia nie ma dyplomatów. Ja nie traktuję Marcina Przydacza jako dyplomaty. Nigdy nie był w służbie. Był wiceministrem spraw zagranicznych, ale jako polityk — skwitował prof. Jacek Czaputowicz.
Karol Nawrocki i Donald Trump – rzecznik prezydenta zabiera głos
Głos w sprawie słów Jacka Czaputowicza za pośrednictwem mediów społecznościowych zabrał rzecznik prezydenta RP Rafał Leśkiewicz.
— Wbrew wyobrażeniom, Pan Jacek Czaputowicz, nie uczestniczył w żadnej z rozmów telefonicznych prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentem USA Donaldem Trumpem oraz liderami europejskimi. Zapewniam Państwa, że atmosfera rozmowy z @POTUS była bardzo dobra. 3 września planowana jest wizyta @NawrockiKn w Białym Domu – skomentował krótko Leśkiewicz.
Wbrew wyobrażeniom, Pan Jacek Czaputowicz, nie uczestniczył w żadnej z rozmów telefonicznych prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentem USA Donaldem Trumpem oraz liderami europejskimi.
Zapewniam Państwa, że atmosfera rozmowy z @POTUS była bardzo dobra.
3 września planowana jest…— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) August 19, 2025
Źródło: Media Społecznościowe, Onet