Sensacyjne wieści ws. Morawieckiego. Wszystko jest jasne

Były premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o zrzeczeniu się swojego immunitetu poselskiego. Zaregować w tej sytuacji postanowił minister sprawiedliwości Adam Bodnar.

Jeden z liderów Trzeciej Drogi i jednocześnie marszałek Sejmu — Szymon Hołownia poinformował na samym początku bieżącego tygodnia, że dał byłemu szefowi polskiego rządu — Mateuszowi Morawieckiemu trzy dni na to, aby ten zrzekł się swojego immunitetu w związku ze sprawą dotyczącą tak zwanych „wyborów kopertowych”.

Z kolei w czwartek media poinformowały, że polityk Prawa i Sprawiedliwości zgodnie ze swoimi wcześniejszymi zapowiedziami – zrzekł się posiadanego immunitetu. Niedługo później do tych informacji odniósł się sam Mateusz Morawiecki, który za pośrednictwem mediów społecznościowych potwierdził te doniesienia.

— Zrzekam się immunitetu. Nie boję się państwa cenzury i nielegalnej prokuratury, bo wiem, że państwo rozwoju i sprawiedliwości wróci szybciej, niż im się wydaje! – napisał były szef rządu Zjednoczonej Prawicy.

O co dokładnie chodzi? Prokuratura zarzuca Morawieckiemu, że w 2020 roku jako premier przekroczył swoje uprawnienia, organizując wybory prezydenckie w trybie korespondencyjnym. Niedawno Morawiecki zadeklarował, że sam zrzeknie się immunitetu, twierdząc, że działał zgodnie z konstytucją.

Adam Bodnar i Mateusz Morawiecki

Na wieści ws. Morawieckiego postanowił zaregować za pośrednictwem mediów społecznościowych minister Adam Bodnar.

— Doceniam zrzeczenie się immunitetu przez @MorawieckiM.
Nie ma lepszego sposobu odpowiedzi na zarzuty stawiane przez prokuratora, niż odniesienie się do nich z otwartą przyłbicą. Liczę na to, że nie będzie kłopotu ze stawieniem się w wyznaczonym terminie, złożeniem wyjaśnień i odpowiedzią na pytania. Zwłaszcza, gdy w tej konkretnej sprawie rażące naruszenie prawa zostało w dniu 28 czerwca 2024 r. potwierdzone prawomocnym orzeczeniem Naczelnego Sądu Administracyjnego – napisał minister sprawiedliwości.

Źródło: Twitter