Sensacyjne słowa Orbana o Ziobrze. Tego nikt się nie spodziewał

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro spotkał się w Budapeszcie z premierem Węgier Victorem Orbanem. Szef węgierskiego rządu zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcie i odniósł się do ostatnich wydarzeń dotyczących polskiego polityka.

We wtorek Waldemar Żurek za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X poinformował o skierowaniu do Marszałka Sejmu wniosku o uchylenie immunitetu Zbigniewa Ziobry.

— Nie ma świętych krów. Dziś skierowałem do Marszałka Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu posła Zbigniewa Ziobry – poinformował na portalu społecznościowym X Waldemar Żurek.

Z treści wpisu wynika, że prokuratura zarzuca byłemu ministrowi sprawiedliwości w rządzie Prawa i Sprawiedliwości kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.

– Prokuratura zarzuca mu kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, która przez lata wykorzystywała środki z Funduszu Sprawiedliwości w celach politycznych i osobistych – czytamy w dalszej części wpisu.

Wniosek dotyczący Zbigniewa Ziobry dotyczy także jego zatrzymania i

zastosowania tymczasowego aresztowania.

— Prokuratura ma uzasadnione podejrzenie popełnienia 26 przestępstw. Dokument liczy 158 stron. Dlatego wniosek dotyczy też zatrzymania i tymczasowego aresztowania.
Państwo prawa oznacza, że nikt – nawet były minister sprawiedliwości i prokurator generalny – nie stoi ponad nim. Młyny sprawiedliwości mielą – napisał Waldemar Żurek za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Victor Orban o Zbigniewie Ziobro

– Sprawiedliwość dla Polski! Polska prawica odniosła ogromne zwycięstwo w wyborach prezydenckich. Od tego czasu probrukselski polski rząd rozpoczął polityczną nagonkę na nich – napisał szef węgierskiego rządu za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X.

— Dzisiaj spotkałem się z byłym Ministrem Sprawiedliwości @ZiobroPL w Budapeszcie. Polski rząd próbuje doprowadzić do jego aresztowania. Wszystko to w sercu Europy, podczas gdy Bruksela milczy. To absurdalne czasy, w których żyjemy… – napisał na koniec Orban.

Źródło: Media Społecznościowe