Sensacyjna informacja ws. Ziobry. Nie brzmi to dobrze

Zbigniew Ziobro aktualnie przebywa na Węgrzech, gdzie już od końca zeszłego roku znajduje się jego były zastępca, Marcin Romanowski, który otrzymał tam azyl. W sprawie Romanowskiego zapadła decyzja o unieważnieniu jego paszportu. Z informacji podawanych przez media wynika, że w najbliższym czasie to samo może spotkać Zbigniewa Ziobrę.

Według ustaleń portalu „Rzeczpospolita” prokuratura unieważniła paszport Romanowskiego.

„Po ucieczce Romanowskiego z kraju prokuratura wystąpiła o unieważnienie dwóch jego paszportów do organów je wydających – MSZ i MSWiA. Jeden to paszport dyplomatyczny, który posiadał jako wiceminister sprawiedliwości, a drugi to paszport ‘cywilny’” – podała „Rzeczpospolita”.

Z dalszych informacji „Rz” wynika, że „taki sam los czeka Zbigniewa Ziobrę”, jeśli również zdecyduje się on ubiegać o azyl polityczny na Węgrzech.

Informację tę potwierdził prok. Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Krajowej.

„Powodem unieważnienia paszportu był wniosek prokuratora prowadzącego śledztwo, złożony na podstawie art. 70 ust. 2 pkt 11 ustawy o dokumentach paszportowych (…). Istniała potrzeba zabezpieczenia dalszego toku postępowania, w szczególności poprzez uniemożliwienie lub utrudnienie dalszej ucieczki podejrzanego Marcina Romanowskiego przy użyciu tego dokumentu, w tym uniemożliwienie opuszczenia strefy Schengen” – wyjaśnił w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Romanowski bez paszportu – to samo czeka Ziobrę?

Marcin Romanowski odniósł się do sprawy unieważnienia jego paszportu w mediach społecznościowych.

„Tusk z resztą szajki ścigają opozycję, używając całego aparatu państwa. W styczniu unieważnili mój paszport, mimo że otrzymałem status uchodźcy politycznego. Klasyczne lawfare. Dostali już po pysku i od Węgrów, i od Interpolu. Dostaną jeszcze nie raz. Obławy na Polaków kiepsko im jednak wychodzą” – napisał były wiceminister sprawiedliwości.

Źródło: TVN24