Przesłuchanie Barbary Skrzypek. Zaskakujące nowe informacje

Barbara Skrzypek w środę w zeszłym tygodniu była przesłuchiwana przez prokuraturę w związku ze sprawą nieprawidłowości w działaniach spółki Srebna. Z kolei w sobotę wieczorem media obiegła informacja o śmierci wieloletniej współpracowniczki Jarosława Kaczyńskiego. Teraz głos w kwestii przesłuchania zabrała prokurator Ewa Wrzosek.

Barbara Skrzypek była wieloletnią współpracowniczką prezesa Prawa i Sprawiedliwości — Jarosława Kaczyńskiego.  Wiadomość na temat śmierci kobiety padła w sobotę wieczorem na antenie Telewizji Republika. Temat prędko nabrał rozgłosu w mediach.

Barbarę Skrzypek za pośrednictwem mediów społecznościowych żegnali między innymi politycy PiS. W tym gronie znaleźli się m.in. były premier Mateusz Morawiecki, były szef resortu obrony narodowej Mariusz Błaszczak, była premier Beata Szydło, czy również była marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

— Wstrząsająca, smutna wiadomość – nie żyje Barbara Skrzypek. Pani Barbara przez lata była prawdziwą opoką, służącą innym pomocą i opieką. Była bardzo ważną osobą także dla mnie. Jestem, i zawsze będę, wdzięczna za każdą rozmowę z Nią. Cześć Jej Pamięci – napisała za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X była premier Beata Szydło.

Barbara Skrzypek – nowe informacje

Głos w poniedziałek na temat Barbary Skrzypek zabrał prokurator Ewa Wrzosek.

— Jeśli chodzi o ten zły stan zdrowia, zostało to określone zarówno przez panią Barbarę Skrzypek, jak i przez jej pełnomocnika i tak również zostało odzwierciedlone w treści protokołu. Było to zdenerwowanie samym faktem przesłuchania, jak również kłopoty ze wzrokiem. Kiedy dopytywałam panią Barbarę Skrzypek, jakiego rodzaju kłopoty ze wzrokiem, nie wskazała jakiejś specjalnej wady wzroku – wyjaśniła.

— Jeżeli stan zdrowia pani Barbary Skrzypek byłby tego rodzaju, że uniemożliwiałby, czy w znaczny sposób ograniczał możliwość uczestnictwa w przesłuchaniu w charakterze świadka, pan pełnomocnik – jako profesjonalny pełnomocnik prawny – mógł taki wniosek złożyć wcześniej, chociażby uzasadniając go jakąś dokumentacją lekarską – powiedziała Wrzosek.

Prokurator dodała przy tym, że „tego rodzaju okoliczności na żadnym etapie – również przez panią Skrzypek – nie były podnoszone”.

Wrzosek była także pytana o nieobecność w trakcie przesłuchania pełnomocnika Barbary Skrzypek. Prawniczka odpowiedziała, że pełnomocnik świadka uczestniczy w tego typu czynnościach procesowych wyłącznie na konkretnej podstawie prawnej.

— Taka podstawa prawna, żaden interes faktyczny ani prawny ze strony Barbary Skrzypek nie istniał. Była przesłuchiwana wyłącznie na okoliczności, które są jej wiadome lub nie – powiedziała Wrzosek.

Z dalszych informacji wynika, że czynność przesłuchania wieloletniej współpracowniczki Jarosława Kaczyńskiego nie była rejestrowana.

— Żadna ze stron, również Barbara Skrzypek i jej pełnomocnik, takiego wniosku o zarejestrowanie audio-wideo tego przesłuchania, nie zgłosili. To przesłuchanie nie było rejestrowane – zaznaczyła Wrzosek.

— Przesłuchanie miało miejsce w środę. Od środy nie mieliśmy żadnej informacji, żadnych skarg, żadnych wniosków, żadnej aktywności procesowej pełnomocnika pani Barbary Skrzypek, (…) która świadczyłaby o tym, że to przesłuchanie odbywało się w taki sposób, by można było złożyć na nie skargę – dodała.

Źródło: TVN24, Interia, media społecznościowe