Przerwał milczenie. Nowe informacje ws. Barbary Skrzypek
Barbara Skrzypek nie żyje. Informacja na temat śmierci wieloletniej współpracowniczki Jarosława Kaczyńskiego obiegła media w sobotę wieczorem. Teraz w mediach społecznościowych pojawiło się oświadczenie pełnomocnika Barbary Skrzypek, które upublicznił między innymi Przemysław Czarnek. Adw. Krzysztof Gotkowicz odniósł się do sytuacji z środy, kiedy jego klientka była przesłuchiwana.
Barbara Skrzypek była bliskim współpracownikiem prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Informację o jej śmierci przekazał Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny Telewizji Republika. Wiadomość padła w sobotę wieczorem.
Prędko głos w tej sprawie zabrało wielu polityków związanych przede wszystkim z partią Jarosława Kaczyńskiego. Wpis w tej sprawie za pośrednictwem mediów społecznościowych zamieścili m.in.: Mateusz Morawiecki, Mariusz Błaszczak, czy również Elżbieta Witek.
Barbara Skrzypek niedawno była przesłuchiwana w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie w związku ze sprawą dotyczącą spółki Srebna. Część polityków Prawa i Sprawiedliwości wiążę nagłą śmierć kobiety z tą sytuacją.
– Jest nam bardzo przykro z powodu śmierci Barbary Skrzypek. Nie widzimy jednak żadnego związku między przesłuchaniem, a śmiercią – powiedział prok. Piotr Antoni Skiba cytowany przez RMF FM.
– W przypadku powielania takiej narracji wskazującej na związek przyczynowy między faktem dokonania przesłuchania, a skutkiem w postaci śmierci Prokuratura Okręgowa w Warszawie wystąpi na drogę cywilno-prawną w celu ochrony dobrego imienia prokuratury – oświadczył.
Barbara Skrzypek była przesłuchiwana w śledztwie dotyczącym spółki Srebrna w środę 12 marca. Kobieta od lat związana z PiS zasiadała w zarządzie Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego, który jest głównym udziałowcem tej spółki.
Barbara Skrzypek nie żyje – oświadczenie adwokata
W mediach społecznościowych pojawiło się oświadczenie pełnomocnika Barbary Skrzypek — adwokata Krzysztofa Gotkowicza, które upublicznił między innymi Przemysław Czarnek.
— W dniu 12 marca 2025 r. o godz. 9.45 stawiłem się z Panią Barbarą Skrzypek w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, jako pełnomocnik świadka w tzw. sprawie „dwóch wież”. Prokurator prowadzący przesłuchanie jeszcze na korytarzu odmówił dopuszczenia mnie do czynności – czytamy w oświadczeniu.
— Następnie po wejściu do gabinetu uzasadniłem potrzebę uczestnictwa adwokata jako pełnomocnika. Między innymi wskazałem na zły stan zdrowia świadka oraz obecność dwóch pełnomocników zawiadamiającego, co dodatkowo mogło być odczytywane przez świadka jako element presji. Po mojej wypowiedzi Pani Barbara Skrzypek również osobiście przedstawiła swoje problemy zdrowotne – czytamy.
— Po kolejnej odmowie prokuratora, nie dopuszczony do czynności przesłuchania, ok. godz. 10.30 opuściłem gabinet prokuratora. Następnie oczekiwałem na świadka w pobliżu Prokuratury, aż do końca czynności o godz. 15.00 – oświadczył pełnomocnik Barbary Skrzypek.
Źródło: RMF, media społecznościowe, Gazeta Prawna