Porażka prokuratury Bodnara. Sensacyjna decyzja

Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego podjęła decyzję w sprawie sędziego Jakuba Iwańca. Na tym etapie postanowiono odmówić uchylenia jego immunitetu.

Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego podjęła w bieżącym tygodniu decyzję o braku zgody na uchylenie immunitetu należącego do sędziego Jakuba Iwańca. Decyzja podjęta w tej sprawie ma charakter nieprawomocny i być może nastąpi od niej odwołać. Jest to pierwsza decyzja dotycząca tzw. afery hejterskiej.

Z relacji mediów wynika, że Prokuratura Rejonowa Kielce-Wschód ma zamiar przeprowadzić analizę decyzji podjętej przez Izbę Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego w tej sprawie i następnie być może złożyć zażalenie. Na sali w trakcie ogłaszania decyzji obecny był sam sędzia Iwaniec, który nie krył zadowolenia z werdyktu, który zapadł. Komentując przyznał, że był to dla niego „spodziewany sukces”.

Prokuratura Bodnara przegrywa

Przypomnijmy, że wniosek dotyczący uchylenia immunitetu sędziego Jakuba Iwańca wpłynął do Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego w połowie ubiegłego roku. Chodziło o tak zwaną „aferę hejterską”. Dowody opierały się między innymi na materiałach pochodzących z portalu społecznościowego Twitter, który dziś jest znany jako „X” po przejęciu przez Elona Muska.

Według prokuratury istnieje podejrzenie, iż sędzia mógł być zaangażowany w działania dyskredytujące innych sędziów. Jednak według sędziego Marka Motuka z Sądu Najwyższego – dowody przedstawione w tej sprawie nie są wystarczające do tego, aby móc wykazać związek sędziego Iwańca z kontem o nazwie „FigoFago”.

Według sędziego Motuka nie ma jednoznacznych dowodów, które mogłyby wskazywać, że autorstwo podnoszonych w sprawie wpisów. Dodatkowo wydane w tej kwestii opinię lingwistyczne mają nie być rozstrzygające.

Źródło: Wirtualna Polska