Pieniądze dla PiS. Doszło do zaskakującej sytuacji
Andrzej Domański został zapytany w trakcie konferencji prasowej przez dziennikarza stacji telewizyjnej wPolsce24 o wypłacenie środków dla Prawa i Sprawiedliwości. Nagranie z tej sytuacji prędko obiegło sieć.
Warto przypomnieć, że Państwowa Komisja Wyborcza na sam koniec zeszłego roku przyjęła sprawozdanie komitetu Prawa i Sprawiedliwości. W związku z tym PKW ostatecznie postanowiła wykonać decyzję Izby Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego.
W przeprowadzonym głosowaniu „za” było czterech członków Państwowej Komisji Wyborczej, a z kolei trzech było „przeciw”, a dwóch zdecydowało o wstrzymaniu się od głosu.
Wówczas przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej przypomniał, że uchwała dotyczy sprawozdania komitetu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Chodzi o dotację dla komitetu związaną z wyborami do Sejmu i do Senatu, które odbyły się w październiku 2023 r.
— Ta uchwała dotyczy sprawozdania komitetu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Chodzi o dotację dla komitetu związaną z wyborami do Sejmu i do Senatu. Od tej uchwały nie służy środek odwoławczy — mówił Marciniak.
Z kolei w środę — 8 stycznia — minister finansów Andrzej Domański za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X poinformował, że zwrócił się do Państwowej Komisji Wyborczej o wykładnię uchwały z 30 grudnia, dotyczącej sprawozdania finansowego komitetu PiS.
Ponad dwa tygodnie później — 24 lutego — Domański poinformował o kolejnym piśmie, które skierował do Państwowej Komisji Wyborczej.
— Dziś skierowałem kolejne pismo do PKW. Oczekuję na udzielenie wyjaśnień dotyczących wewnętrznie sprzecznej Uchwały, stosownie do wniosku z 8 stycznia 2024 roku – poinformował Domański zamieszczając wówczas także zdjęcia złożonego pisma.
Andrzej Domański i pieniądze dla PiS
Minister finansów Andrzej Domański został zapytany w trakcie konferencji prasowej przez dziennikarza stacji telewizyjnej wPolsce24 o wypłacenie środków dla Prawa i Sprawiedliwości.
— Według licznika od 66 dni… pan nie wypłaca należnych pieniędzy Prawu i Sprawiedliwości. Ostatnia wersja sprzed kilku dni jest taka, że czeka pan na informację ze strony Państwowej Komisji Wyborczej, do której nie ma podstawy prawnej. Chciałbym zapytać, jak długo jeszcze będzie pan łamał prawo i czy nie obawia się pan konsekwencji karnych w przyszłości – pytał dziennikarz wPolsce24.
Po chwili głos zabrała prawdopodobnie rzecznik resortu, która poprosiła, aby zadawać pytania w temacie konferencji, a w kwestii zadanego pytania przez dziennikarza wPolsce24 — poprosiła o wysłanie go mailem na adres resortu.
W odpowiedzi na to Piotr Czyżewski odparł, że pytanie było wysyłane, lecz nie udzielono na nie odpowiedzi. Nagranie poniżej.
Źródło: wPolsce24, YouTube