Nowy rząd? Padły sensacyjne wieści
Jarosław Kaczyński na poniedziałkowej konferencji prasowej wypowiedział się między innymi na temat powołania nowego rządu technicznego. Prezes Prawa i Sprawiedliwości skomentował również wyniki niedzielnych wyborów prezydenckich, w których zwycięstwo odniósł prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki.
Przez ostatnie ponad pół roku trwała kampania wyborcza, której ostatecznym wynikiem był wybór przez Polaków nowego prezydenta kraju.
W ostatnią niedzielę na urząd prezydenta Polski wybrany został kandydat obywatelski popierany przez Prawo i Sprawiedliwość — Karol Nawrocki, który pokonał Rafała Trzaskowskiego w stosunku 50.89 proc. do 49.11 proc.
Głos między innymi na ten temat zabrał Jarosław Kaczyński na poniedziałkowej konferencji prasowej.
— Mimo wszystko kandydat wspierany przez PiS te wybory wygrał. Można zapytać, dlaczego tak się stało? Dlaczego mimo tej nierównowagi sił ten wynik jest taki jaki jest? Po pierwsze: ta władza, która dzisiaj jest u steru nie dotrzymała obietnic, ale to może nie jest najważniejsze – mówił prezes Prawa i Sprawiedliwość na samym początku bieżącego tygodnia.
Nowy rząd techniczny?
Prezes PiS wypowiedział się również na temat powstania nowego rządu technicznego.
— Potrzebujemy dzisiaj zupełnie innego rozwiązania i proponujemy takie rozwiązanie. Takim rozwiązaniem jest rząd techniczny. (…) Szef tego rządu musi być wyłoniony w rozmowach z tymi, którzy byliby gotowi taki pomysł poprzeć. To nie musi być człowiek, który ma z nami jakieś związki. Poszczególnymi resortami kierowaliby po prostu specjaliści od danych dziedzin – mówił Jarosław Kaczyński.
— Jeżeli taki rząd nie powstanie, to z całą pewnością będziemy mieli do czynienia z kontynuacją władzy bardzo niesprawnej, a poza tym kontynuacją niszczącego Polskę konfliktu – powiedział Kaczyński.
— W 2027 roku wyborcy zdecydują, kto ma rządzić i zrobimy wszystko, aby partią rządzącą było PiS. W tej chwili proponujemy rząd apolityczny, techniczny, uspokojenie nastrojów w Polsce, doprowadzenie do poprawy sytuacji we wszystkich aspektach naszego życia społecznego, ale także jeżeli chodzi o naszą sytuację międzynarodową i naszą siłę militarną. (…) Stąd apel do wszystkich sił politycznych w kraju o to, żeby podjąć rozmowy właśnie w tym kierunku – mówił dalej szef PiS.
— Jestem przekonany, że ze strony prezydenta elekta będziemy mieli poparcie dla takiego przedsięwzięcia i sądzę, że nic nie ryzykuje mówiąc, że podobne poparcie będzie także ze strony urzędującego prezydenta – dodał były premier Jarosław Kaczyński.
Źródło: wpolityce.pl