Młodzi ratowali kościół przed powodzią. To trzeba zobaczyć

Powódź w Polsce zbiera swoje negatywne żniwo. Jednak w tym trudnych warunkach Polacy potrafią się zmobilizować i nieść sobie pomoc. Jednym z tego typu świadectw jest sytuacja mająca miejsce we Wrocławiu. Mieszkańcy postanowili pomóc przy zabezpieczeniu jednego z tamtejszych kościołów.

Chodzi dokładnie o parafię Najświętszej Maryii Panny na Piasku we Wrocławiu. Głos na temat akcji zabrał proboszcz ks. Krystian Churchut. Z relacji duchownego wynika, że do pomocy zgłosiła się także młodzież. „Jako ludzie razem możemy bardzo dużo” – powiedział kapłan.

Polska walczy z powodziami i ze skutkami, które spowodował żywioł. Tysiące osób zostało ewakuowanych. We Wrocławiu i także w Opolu obowiązują alarmy przeciwpowodziowe.

Z kolei na terenach, które dotknęła powódź został wprowadzony stan klęski żywiołowej. Chodzi tu o części województwa dolnośląskiego, opolskiego i śląskiego.

W niedzielę spowodowane powodzią problemy z dostawą prądu występowały na 1,3 tys. stacji transformatorowych. W wielu miejscach w Polsce ruszyły zbiórki, które mają na celu zebranie darów dla poszkodowanych w powodziach osób.

Na bieżąco najnowsze informacje w sprawie powodzi i potencjalnych zagrożeń starają się przekazywać media. W tym czasie służby i także zwykli cywile starają się nieść pomoc osobom potrzebującym w tych trudnych chwilach.

Powódź w Polsce: kościół Najświętszej Maryii Panny na Piasku

— Myślę, że kilkaset osób, dzięki temu możemy to miejsce zabezpieczyć. To wydarzenie pokazało, jak bardzo ludzie chcą sobie pomagać, jak bardzo potrzebujemy siebie nawzajem, i że jako ludzie – razem możemy bardzo dużo” – powiedział ks. Krystian Charchut, proboszcz.

— Dziękuję wszystkim za pomoc: młodzieży, wspólnotom, wszystkim ludziom dobrej woli, którzy nas wsparli. Jestem bardzo wzruszony i cieszę się, że doszło do tak dużej obrony. Powstał wał z worków z pieskiem, który zabezpieczył wszystkie wejścia do Kościoła, piwnice, miejsca, gdzie może wybić woda, wierzymy, że nie będzie powodzi” – powiedział w nagraniu dla telewizji EWTN.

Źródło: Telewizja Republika, media społecznościowe