Mają dość Owsiaka? Zamieszanie wokół tegorocznego WOŚP
Jerzy Owsiak w jednym z najnowszych wywiadów zabrał głos na temat tegorocznego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Założyciel WOŚP odniósł się także do mało przychylnych słów na jego temat.
W tym roku odbędzie się kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wolontariusze WOŚP już za tydzień w całym kraju będą zabierać środki od darczyńców na wsparcie diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. Tegoroczny finał odbędzie się pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”.
Pierwszy „wielki finał” miał miejsce w 1992 roku. Od samego początku za jego przeprowadzenie odpowiedzialny jest Jerzy Owsiak, który przez wiele lat działalności zgromadził wokół siebie grono licznych zwolenników, lecz również przeciwników.
— Gdyby ktoś 34 lata temu powiedziałby mi, że będziemy mówili o takich pieniądzach, to byłbym przerażony i w ogóle nie próbował czegokolwiek robić w tym temacie. Ale jeżeli coś robi się konsekwentnie, krok po kroku, z milionami Polaków, to razem można robić rzeczy niezwykłe — mówił Jerzy Owsiak w rozmowie z mediami.
Jerzy Owsiak o swoich przeciwnikach
Prezes WOŚP odniósł się również do krytycznych słów które są kierowane pod jego adresem.
— Ja nigdy nie zbierałem na siebie żadnych pieniędzy — podkreślił lider WOŚP. — W związku z tym wszelkiego rodzaju hasła „nie daję Owsiakowi” są bardzo słuszne. Nie dawajcie Owsiakowi. Jeżeli jest jakiś Owsiak, który zbiera pieniądze podczas finałów, trzeba to powstrzymać — dodał.
34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się dokładnie 23 stycznia. Tego dnia w wielu miejscach często będzie można napotkać wolontariuszy WOŚP zabierających pieniądze do charakterystycznych puszek.
Źródło: Media Społecznościowe, Onet