Kosiniak-Kamysz zaskoczył. Padły mocne słowa
Władysław Kosiniak-Kamysz zabrał głos w trakcie Rady Naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego. Z ust lidera Ludowców padły także bardzo stanowcze słowa w kontekście kierowanego przez niego ugrupowania.
Polskie Stronnictwo Ludowe w bieżącej kadencji Sejmu tworzy rząd z Koalicją Obywstelską, na której czele stoi Platforma Obywatelska i także Lewicą. Doszło do tego w wyniku ostatnich wyborów parlamentarnych.
Co prawda wygrało w nich Prawo i Sprawiedliwość – pod względem uzyskanego najwyższego wyniku poparcia, lecz ostateczny podział mandatów tym razem nie dał możliwości na to, aby formacja polityczna Jarosława Kaczyńskiego kolejny raz mogła stworzyć własny rząd.
W tej sytuacji nowy rząd został zawiązany przez Koalicję Obywstelską, Trzecią Drogę (Polska 2050 Szymona Hołowni i Polskie Stronnictwo Ludowe) i Lewicę. Na czele jego czele stanął lider Platformy Obywatelskiej — Donald Tusk.
13 grudnia 2023 Rada Ministrów została zaprzysiężona przez prezydenta RP Andrzeja Dudę. W związku z tym Prawo i Sprawiedliwość po ośmiu latach ponownie znalazło się w opozycji.
Władysław Kosiniak-Kamysz na Radzie Naczelnej PSL
Władysław Kosiniak-Kamysz zabrał głos w trakcie Rady Naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego. Z ust lidera Ludowców padły także bardzo stanowcze słowa w kontekście kierowanego przez niego ugrupowania.
Warto przypomnieć, że między koalicjantami w ostatnim czasie doszło do pewnych rozbieżności. Miało to miejsce ostatnio przy głosowaniu nad nowelizacją Kodeksu karnego zakładającej dekryminalizację pomocy w aborcji oraz przerywania ciąży za zgodą ciężarnej do 12. tygodnia trwania ciąży.
Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego podkreślił, że ostatnie tygodnie dobitnie pokazują, „jak bardzo potrzebna jest partia, dla której wolność jest podstawowym zadaniem”.
Lider Ludowców mówił również, że bez PSL nie byłoby większości w Sejmie i koalicji 15 października. Dodał jednak, że jego formacja nie będzie „niczyim wasalem”.
— To my zdecydowaliśmy, że po raz kolejny premierem jest Donald Tusk. Stworzyliśmy koalicję, bo taka była wola wyborców, w którą zawsze się wsłuchujemy, ale podjęliśmy tę decyzję świadomie. To nie znaczy, że nie mamy swojego zdania. PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem – powiedział Kosiniak Kamysz. – Nie jesteśmy od tego, żeby się każdemu podobać – dodał.
Źródło: TVN24, Gazeta