Kłopoty Tuska i Sikorskiego? Chodzi o Trumpa

Karol Nawrocki jest w trakcie swojej pierwszej zagranicznej wizyty w Stanach Zjednoczonych. Już dziś dojdzie do jego spotkania z Donaldem Trumpem. W międzyczasie komentarze na temat relacji polskiego rządu z Donaldem Trumpem opublikował portal Wirtualna Polska. Jeżeli te informacje są prawdą, to premier Donald Tusk i szef MSZ Radosław Sikorski mają poważny problem.

Karol Nawrocki rozpoczął swoją pierwszą międzynarodową wizytę, która odbywa się w Stanach Zjednoczonych, gdzie polska głowa państwa spotka się z Donaldem Trumpem. Głównymi tematami rozmów będą bezpieczeństwo militarne, współpraca energetyczna oraz perspektywy rozmów pokojowych dotyczących zakończenia rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Komunikat w tej sprawie opublikowała także Kancelaria Prezydenta na portalu społecznościowym Facebook.

— Prezydent Karol Nawrocki jest już w Waszyngtonie. Jutro spotkanie w Białym Domu z Prezydentem USA. Wśród tematów przede wszystkim bezpieczeństwo w wymiarze militarnym i energetycznym, a także sprawa negocjacji pokojowych zmierzających do zakończenia rosyjskiej agresji na Ukrainę – czytamy w komunikacie Kancelarii Prezydenta.

Po przylocie kolumna udała się do Blair House – rezydencji gości prezydenckich USA, gdzie prezydent Karol Nawrocki spędzi noc. W bazie wojskowej powitała go Abby Jones – pierwsza zastępczyni szefa protokołu dyplomatycznego Departamentu Stanu, a także attaché wojskowy RP, gen. dyw. Krzysztof Nolbert.

Donald Tusk i Radosław Sikorski mają problem?

Przed oficjalnym spotkaniem Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem komentarze na temat relacji polskiego rządu z Donaldem Trumpem opublikował portal Wirtualna Polska.

— Zamiast pokazywać butę, ignorancję i obrażać prezydenta, Tusk z Sikorskim powinni zamilczeć. I po prostu pozwolić nam działać – powiedział prezydencki minister cytowany przez WP.

Człowiek z otoczenia prezydenta: – Ani Tusk, ani Sikorski, nie mają i nie będą mieć wstępu do Białego Domu dopóty, dopóki w Stanach rządzi Trump. Oni to rozumieją, ale robią pokazówkę pod swoich wyborców.

Polityk PiS: – Robimy nowe otwarcie relacji z Białym Domem. Rząd ma tam drzwi zamknięte. Obecność Sikorskiego tylko by nas osłabiła.

Źródło: Wirtualna Polska