Katastrofalna wiadomość dla PSL. Wygląda to źle

Zła wiadomość napływa do Polskiego Stronnictwa Ludowego z najnowszego sondażu Pollster dla magazynu „Super Express”.

W jednym z jego przeprowadzonych wariantów ujęto między innymi poparcie dla partii kierowanej przez Władysława Kosiniaka-Kamysza w sytuacji, gdyby startowała samodzielnie. Wynik jest bardzo niski.

W zeszłorocznych wyborach parlamentarnych Polskie Stronnictwo Ludowe i Polska 2050 Szymona Hołowni zdecydowały się wystartować razem. Wspólne wysiłki obu ugrupowań przełożyły się na 14.4 proc. poparcia W wyborach do Sejmu i 11.5 proc. w wyborach do Senatu.

Na podobne rozwiązanie ugrupowania Władysława Kosiniaka-Kamysza i Szymona Hołowni zdecydowały się w tegorocznych wyborach samorządowych i także do Parlamentu Europejskiego. Jednak wynik w tych ostatnich zdecydowanie mógł zostać przyjęty z dużym rozczarowaniem.

Od pewnego czasu padają głosy na temat przyszłości Trzeciej Drogi. Biorąc pod uwagę nowy sondaż poparcia Pollster – osobny start PSL i Polski 2050 mógłby się zakończyć polityczną tragedią dla tych pierwszych.

Zła wiadomość dla PSL

W nowym sondażu pracowni Pollster wzięto pod uwagę dwa warianty. W pierwszym PSL i Trzecia Droga startują osobno.

W tym wariancie wygrywa nieznacznie Koalicja Obywatelska (31,16 proc.). Na drugiej pozycji uplasowałaby się Zjednoczona Prawica (30,41 proc.), a najniższy stopień na podium należałby do Konfederacji (14,43 proc.).

Z kolei na dalszych miejscach znalazłyby się Lewica (9,03 proc.), Polska 2050 (8,8 proc.). Natomiast Polskie Stronnictwo Ludowe odnotowało zaledwie 1,67 proc. poparcia. W takiej sytuacji partia Władysława Kosiniaka-Kamysza nie mogłaby wprowadzić do Sejmu ani jednego posła, co z pewnością byłoby sporym ciosem dla środowiska Ludowców.

– Gdyby rzeczywiście takie badania powtarzały się w dłuższej perspektywie, to by oznaczało, że PSL nie ma już czego szukać poza koalicją Trzeciej Drogi. Widać, że ostatnie takie trochę buńczuczne i mocno konserwatywne zachowania Kosiniaka-Kamysza nie spodobały się wyborcom – twierdzi politolog profesor Olgierd Annusewicz w rozmowie z Super Expressem.

Źródło: Interia, Pollster, SE