Katastrofa Tuska i rządu. Sensacyjne wieści

Prezydent Karol Nawrocki nie zamierza zatwierdzić ustawy przewidującej podwyższenie akcyzy na alkohol – poinformowała Kancelaria Prezydenta. Jak wyjaśnił szef kancelarii Zbigniew Bogucki, decyzja ta wynika z obietnic składanych przez prezydenta w trakcie kampanii wyborczej. To samo dotyczy innej propozycji resortu finansów – wzrostu tzw. opłaty cukrowej. 

Podkreślił, że jeśli Nawrocki zapowiedział brak zgody na wzrost podatków, to dotrzyma słowa, niezależnie od szczegółowych zapisów ustawy.
Ministerstwo Finansów argumentuje, że zmiana stawek akcyzy miałaby przełożyć się na wzrost cen piwa, wina i wódki, co według resortu mogłoby przyczynić się do zmniejszenia spożycia alkoholu w kraju i w konsekwencji ograniczenia liczby chorób związanych z jego nadużywaniem.

Karol Nawrocki z wetem?

Nawet w przypadku weta prezydenta, ceny trunków mogą się jednak zmienić po 1 stycznia 2026 roku. Wynika to z przepisów przyjętych jeszcze przez poprzedni rząd PiS, które przewidują 5-procentową podwyżkę akcyzy, zamiast proponowanego obecnie 15-procentowego wzrostu.

Część polityków krytykuje projekt, wskazując na jego potencjalny negatywny wpływ na przedsiębiorców z branży alkoholowej.

Poseł Konfederacji Michał Wawer ocenił, że zbyt gwałtowne podniesienie stawek byłoby poważnym obciążeniem dla polskich firm. Jego ugrupowanie liczy, że prezydent pozostanie przy stanowisku sprzeciwu wobec nowych regulacji.

— Tak duży i nagły wzrost stawek akcyzy na alkohol to uderzenie w polskich przedsiębiorców – uważa poseł Michał Wawer z Konfederacji.

W tym tygodniu Karol Nawrocki podjął decyzję o swoim pierwszym zawetowaniu ustawy. Zostało ono zastosowane wobec ustawy wiatrakowej.

Źródło: Radio Zet