Kanclerz Niemiec dostał odpowiedź

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz niedawno w jednej ze swoich wypowiedzi odniósł się do wyników wyborów prezydenckich w Polsce. Teraz jego słowa skomentował Paweł Szefernaker – przyszły szef gabinetu prezydenta RP Karola Nawrockiego.

W tym tygodniu odbyła się konferencja prasowa z udziałem kanclerza Niemiec Friedricha Merza. W jej trakcie szef rządu zachodniego sąsiada Polski otrzymał pytanie ze strony dziennikarza ZDF o najbliższe wybory w Polsce i we Francji.

— Istnieje ryzyko, że wygrają je politycy sceptyczni wobec UE albo otwarcie jej przeciwni. Jak wpłynie to na przyszłość Europy? – zapytał Merza.

– Tak, to naprawdę jedno z największych wyzwań stojących przez UE, jeśli chodzi o jej jedność. Przyznaję, że liczyłem na inny wynik wyborów prezydenckich w Polsce, taki rezultat budzi też pewien niepokój we Francji – powiedział kanclerz Friedrich Merz odpowiadając na pytanie dziennikarza niemieckiej publicznej telewizji.

— (Tacy przywódcy — red.) to największe wyzwania dla jedności Unii Europejskiej. (…) To też rodzi rozważania na temat tego, czy w oczach obywatelek i obywateli, UE jest w stanie naprawdę rozwiązać problemy naszych czasów. Rozumiem tę krytykę Unii Europejskiej. Jest dużo biurokracji, czasem reagujemy na wolno, ale w kryzysach potrafimy działać — mówił Merz, którego słowa przytacza Onet.

Odpowiedź na słowa kanclerza Niemiec

Prędko do słów kanclerza Niemiec odniósł się Paweł Szefernaker – przyszły szef gabinetu prezydenta RP Karola Nawrockiego.

— Jeśli Kanclerz Niemiec mówi, że wolałby „inny wynik niż wybory prezydenckie w Polsce” to pokazuje jak dobrym wyborem dla POLSKI jest Prezydent Nawrocki! Wypowiedź Kanclerza Niemiec nie sprzyja budowaniu dobrych relacji polsko-niemieckich. PO PIERWSZE POLSKA. PO PIERWSZE POLACY – napisał Paweł Szefernaker za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X.

Źródło: Onet, Niezależna, media społecznościowe