Jest decyzja Sądu Najwyższego ws. Mateckiego
Sąd Najwyższy podjął ważną decyzję w sprawie postępowania dotyczącego Funduszu Sprawiedliwości, gdzie jednym z oskarżonych jest poseł Prawa i Sprawiedliwości Dariusz Matecki.
Do Sądu Najwyższego trafił wniosek sędziego, który chciał, aby postępowanie sądowe w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, gdzie jednym z oskarżonych jest poseł Dariusz Matecki – zostało przeniesione do innej jednostki.
SN jednak nie uwzględnił tego wniosku, a w związku z tym postępowanie będzie toczyć się przed sądem w Szczecinie.
Pismo sędziego dotyczyło przeniesienia sprawy do innego równorzędnego sądu i miało być uzasadnione „dobrem wymiaru sprawiedliwości”.
— Jedna z osób oskarżonych w sprawie jest zatrudniona w sądzie apelacyjnym w Szczecinie na stanowisku urzędniczym. Ewentualne środki odwoławcze od orzeczeń wydanych przez sąd okręgowy rozpoznawać będzie sąd apelacyjny w Szczecinie i stąd ten wniosek SO — tłumaczył sędzia Michał Tomala, rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie.
Głos w tej sprawie zabrał także jeden z oskarżonych – Dariusz Matecki, który ocenił, że ta sytuacja ma wskazywać, że nikt „nie chce się zająć tą sprawą”. — Sędzia oddelegowany do sądu okręgowego przez Żurka chce sprawę oddać. Dla mnie to jasny komunikat — powiedział polityk Prawa i Sprawiedliwości.
Sąd Najwyższy podjął decyzję
Postępowanie dotyczy Funduszu Sprawiedliwości. Oprócz Dariusza Mateckiego na ławie oskarżonych zasiądzie łącznie osiem osób. Samemu politykowi PiS prokuratura przypisuje popełnienie aż sześciu przestępstw.
– Dariusza M. prokurator oskarżył o popełnienie łącznie sześciu przestępstw. Trzy pierwsze są związane z konkursami, dwa kolejne są związane z fikcyjnym zatrudnieniem w Lasach Państwowych i uzyskaniem z tego tytułu korzyści w kwocie blisko pół mln zł. Szósty czyn dotyczy prania pieniędzy pochodzących z przestępstwa na szkodę Funduszu Sprawiedliwości — mówił prok. Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Krajowej.
Źródło: Onet