Wpadka Hennig-Kloskiej w Sejmie. Jakubiak był bezlitosny
Marek Jakubiak z Kukiz’15 skrytykował z sejmowej mównicy minister Paulinę Hennig-Kloską. Powodem było głosowanie, które odbyło się w izbie niższej parlamentu w kwestii skrócenia terminu rozpatrywania rządowego projektu tak, aby specustawa powodziowa mogła być rozpatrywana na tym posiedzeniu Sejmu.
Niedługo później na mównicy sejmowej pojawiła się wywołana minister Paulina Hennig-Kloska, która postanowiła wyjaśnić powstałą sytuację.
Pod koniec zeszłego miesiąca niedługo po rozpoczęciu obrad doszło do awantury.
— Nie kłóćcie się, nie oznacza, nie debatujcie. Proszę państwa, ja zwracam się przede wszystkim do Prezydium Sejmu o wszczęcie procedur związanych z powołaniem komisji śledczej na temat wpływu niemieckich służb na polską scenę polityczną z uwzględnieniem szczególnym Ministerstwa Ochrony Środowiska – zaczął Marek Jakubiak z Kukiz’15.
Jeden z polityków Kukiz’15 zwrócił się także do minister Pauliny Hennig-Kloskiej, której to zarzucił, że zagłosowała przeciwko ustawie powodziowej. Według Jakubiaka „to są znamienite przykłady tego, że w koalicji rządzącej dzieje się coś niedobrego”.
Z dalszej relacji portalu „Wprost” wynika, że poseł Jakubiak zwrócił się także do marszałka Szymona Hołowni, aby ten rozważył propozycję, aby to wicemarszałek Monika Wielichowska poprowadziła obrady podczas informacji premiera i rządu ws. powodzi, działań w celu zapobieżenia jej skutkom i w celu ich usunięcia.
Marek Jakubiak do Hennig-Kloskiej
Niedługo później na mównicy pojawiła się wywołana minister Paulina Hennig-Kloska.
– W ramach wyjaśnienia. Oczywiście to zwykła omyłka, byłam pewna, zaraz, mam już kartkę – zaczęła Hennig-Kloska, lecz szefowa resortu klimatu i środowiska nie mogła skończyć, ponieważ politycy opozycji zaczęli skandować hasło: „pomyłka”.
— Ten chór nieomylnych posłów, który przychodzi później z pisemnymi uzasadnieniami i wytłumaczeniami, dlaczego nie tak zagłosował, niech moment ucichnie, żeby pani minister mogła powiedzieć to, co ma do powiedzenia, skoro występuje jako przedstawiciel rządu – wtrącił się marszałek Sejmu.
– Byłam pewna, że to głosowanie dotyczy państwa wniosku o odrzucenie bardzo ważnej ustawy o OSP, na co nie mogliśmy pozwolić. Za chwilę złożę w tej sprawie oświadczenie. Ustawa o OSP też musi być procedowana – wyjaśniła Hennig-Kloska.
Źródło: Wprost, wp, YouTube