Giertych ma problem? Zaskakujące informacje

Roman Giertych od zeszłego roku ponownie jest jednym z polskich parlamentarzystów. Z nowych informacji przekazanych przez media wynika, że były lider Ligi Polskich Rodzin nadal ma status podejrzanego w śledztwie ws. spółki Polnord. Co więcej wiadomo w tej sprawie?

Roman Giertych w dalszym ciągu ma status podejrzanego w śledztwie, które dotyczy spółki Polnord. Jest ono prowadzone przez Prokurature Regionalną w Lublinie – wynika z informacji, które na ten temat przekazał portal Onet.

Z kolei rzecznik prasowy Beata Syk-Jankowska poinformowała, że były lider Ligi Polskich Rodzin w maju bieżącego roku miał zostać wezwany w charakterze podejrzanego do stawienia się w prokuraturze, lecz tego nie zrobił, ponieważ podważa swój status.

Z dalszych doniesień przekazanych w tej sprawie przez media wynika, że prokuratura może przesłuchać Romana Giertycha, lecz nie może domagać się jego zatrzymania ze względu na posiadany przez niego immunitet poselski. Prokuratura w tej sprawie wystąpiła o przedłużenie śledztwa do 16 stycznia.

Roman Giertych

Roman Giertych w październiku zeszłego roku na dobre powrócił do polskiej polityki. Były lider Ligi Polskich Rodzin i także ex-wicepremier w rządzie Prawa i Sprawiedliwości, Samoobrony i LPR w październiku zeszłego roku wystartował z list Koalicji Obywatelskiej.

Polityk wystartował z ostatniego miejsca w okręgu kieleckim, gdzie zebrał 23 622 głosy, uzyskując tym samym mandat poselski. Roman Giertych podjął starania o powrót do polskiego parlamentu już w 2015 roku. Wówczas to starał się o mandat senatora. Ostatecznie jednak ponad 51 tysięcy głosów nie dało mu takiej możliwości.

Źródło: Wprost