Ekspert szczerze o Nawrockim. To może zaskoczyć
Karol Nawrocki będzie w przyszłorocznych wyborach prezydenckich kandydatem na urząd prezydenta z poparciem Prawa i Sprawiedliwości. Na jego temat głos zabrał ekspert — profesor Antoni Dudek w rozmowie z portalem Onet.
Tydzień temu wszystko stało się jasne – Karol Nawrocki został ogłoszony w Krakowie kandydatem obywatelskim z poparciem Prawa i Sprawiedliwości. Tym samym wszelkie spekulacje w kwestii wyboru kandydata partii Jarosława Kaczyńskiego zostały zakończone.
To samo dotyczy Koalicji Obywatelskiej, która w ramach wyłonienia swojego kandydata w przyszłorocznych wyborach prezydenckich przeprowadziła prawybory, w których wzięli udział prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i szef resortu spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Ostatecznie to włodarz stolicy zwyciężył z wyraźną przewagą nad swoim kontrkandydatem.
Najprawdopodobniej główny bój o Pałac Prezydencki w przyszłym roku rozegra się między kandydatami Koalicji Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości. Jednak na ten moment w sondażach sporą przewagę posiada Trzaskowski. Mimo wszystko nie brak opinii, że to dopiero początek, a prezes Instytutu Pamięci Narodowej ma czas na to, aby zbudować poparcie wśród wyborców.
Na temat Karola Nawrockiego wypowiedział się profesor Antoni Dudek w rozmowie z portalem Onet. Politog odniósł się do kwestii notowań kandydata PiS.
Antoni Dudek o Karolu Nawrockim
— Kaczyński postawił na Nawrockiego, bo uważa, że to optymalna decyzja. Czy tak jest w istocie? W okolicach lutego, marca zobaczymy, jakie będzie miał wtedy Nawrocki notowania. To wtedy tak naprawdę się okaże, w jakim stopniu jest poważnym zagrożeniem i czy jest w stanie wejść na drogę Andrzeja Dudy z przełomu 2014 i 2015 r. — mówi politolog.
W opinii Antoniego Dudka — „dziś jesteśmy w takiej sytuacji, w jakiej był Andrzej Duda w listopadzie 2014 r.”.
— Też na początku miał bardzo słabe notowania, ale później zaczął doganiać Bronisława Komorowskiego. Zobaczymy, czy ten trend się zarysuje w przypadku kampanii Nawrockiego. Ja bym z góry niczego nie przesądzał ani w jedną, ani w drugą stronę. Uważam, że wybory prezydenckie są najbardziej nieprzewidywalne ze wszystkich, jakie mamy w systemie demokratycznym — podkreśla.
Źródło: Onet