Dziwne zachowanie Czarzastego wobec dziennikarza Republiki. Jest nagranie
Nietypowe zachowanie marszałka Sejmu wobec dziennikarza na sejmowym korytarzu wywołało falę komentarzy i politycznych spekulacji. Sprawa niewypełnionej ankiety bezpieczeństwa, zapowiedź rozmów w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego oraz reakcja transmitowana na żywo sprawiły, że krótkie spotkanie z reportem stało się jednym z głośniejszych wydarzeń dnia w parlamencie.
We wtorek w gmachu parlamentu doszło do sceny, która szybko obiegła media. Na sejmowych korytarzach reporter telewizji Republika próbował uzyskać od marszałka Sejmu wyjaśnienia dotyczące niewypełnionego formularza bezpieczeństwa.
Zamiast stanowczej odpowiedzi doszło jednak do nietypowej, wręcz poufałej wymiany – Włodzimierz Czarzasty zareagował spokojnie i z uśmiechem, obejmując dziennikarza. Całe zajście było transmitowane na żywo, co wywołało komentarze.
Czarzasty i marszałek Sejmu
Jak wcześniej zapowiedział prezydent Karol Nawrocki, jednym z tematów środowego spotkania RBN mają być działania państwowych instytucji zmierzające do wyjaśnienia relacji towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu z osobami ze wschodu.
Sam Czarzasty nie pozostaje bierny i odpowiada, że nie obawia się trudnych pytań, a jego zdaniem to raczej życiorys głowy państwa powinien wzbudzać większe zainteresowanie opinii publicznej. Mimo takich deklaracji, media od kilku dni koncentrują się niemal wyłącznie na osobie marszałka.
Na tym tle we wtorek doszło do kolejnej próby uzyskania odpowiedzi przez Wojciecha Szymczaka z Telewizji Republika.
Ja z wami od dwóch lat… ja pana lubię. Niech pan się nie denerwuje – zareagował Czarzasty, obejmując reportera za ramię.
–Ja się nie denerwuję, tylko niech mi pan powie, dlaczego pan ankiety bezpieczeństwa nie wypełnił? – pytał z kolei Szymczak. – Ja pana bardzo lubię, teraz niech pan zobaczy, przytulę się do pana. Chciałbym z panem porozmawiać ciepło bardzo. Wie pan, że od dwóch lat nie udzielam wam wywiadów – stwierdził marszałek.
Reporter konsekwentnie zaznaczał jednak, że widzowie mają prawo wiedzieć, a rozmowa odbywa się na antenie na żywo. Gdy marszałek dotarł do swojego gabinetu, zaproponował kontynuowanie rozmowy w środku. Kiedy jednak dziennikarz chciał wejść wraz z operatorem, Czarzasty pożegnał się krótko i zamknął drzwi, kończąc tym samym całą sytuację.
Nagranie poniżej.
Od 27 lat jestem dziennikarzem i jeszcze nigdy czegoś takiego w Sejmie nie widziałem @wlodekczarzasty w stanie dziwnej ekscytacji wobec reportera @RepublikaTV pic.twitter.com/epXGPkytLj
— Jarek Olechowski (@OlechowskiJarek) February 10, 2026
Źródło: Wirtualna Polska, media społecznościowe