Dziwne słowa Hołowni w Sejmie. Jest nagranie
Zaskakujące słowa marszałka Sejmu Szymona Hołowni w Sejmie. Lider Polski 2050 w pewnym momencie zwrócił się do posłów po wystąpieniu minister zdrowia Izabeli Leszczyny. Marszałek Sejmu pytał parlamentarzystów o co chodzi im w sprawie „różdżki”.
W piątek w Sejmie głos zabrała szefowa resortu zdrowia — Izabela Leszczyna, która wypowiedziała się na temat polskiej służby zdrowia. Słowa wypowiadane przez minister zdrowia napotkały na swojej drodze negatywne reakcje ze strony niektórych posłów, którzy postanowili dość wyraźnie to zaznaczyć za sprawą pewnych słów.
W trakcie przemówienia Izabeli Leszczyny z sali obrad można było usłyszeć między innymi „do dymisji, do dymisji”. Na tą sytuację zaregował marszałek Sejmu Szymon Hołownia, który zwrócił się do polityków w związku ze skandowaną przez nich sugestią.
– Drodzy państwo, jeżeli chcecie żeby ktoś został poddany procwdurze dymisji, to są do tego odpowiednie procedury, a nie krzyczenie w momencie, kiedy ktoś przemawia na mównicy – powiedział reagujący marszałek Sejmu.
– Umówmy się tak – pani minister mówi, a my staramy się słuchać, a jeżeli nie będziemy się starali słuchać, to będę sięgać po kary regulaminowe wobec tych, którzy zakłócają nasze obrady najgłośniej – powiedział Szymon Hołownia.
Szymon Hołownia o różdżce
– O co wami z tą różdżką nie bardzo rozumiem? — dopytał marszałek Sejmu kierując wzrok na posłów na sali obrad.
Chwilę potem obrócił całą sytuację w dość zaskakujący żart.
– Zapamiętajcie, że nie wielkość i nie kształt różdżki świadczy o potędze czaru — powiedział lider Polski 2050 w Sejmie.
Słowa padają około 11:50 minuty na poniższym nagraniu.
Źródło: YouTube, wpolityce.pl