Dron w Osinach. Padły zaskakujące nowe informacje

W nocy z wtorku na środę w miejscowości Osiny w województwie lubelskim doszło do tajemniczego zdarzenia. Mieszkańcy informują, że tuż przed północą zauważyli silny rozbłysk na niebie, po którym nastąpił głośny wybuch. Nowe informacje w tej sprawie przedstawił portal Polast News.

– „Siedząc na tarasie chwilę przed północą, nagle rozbłysło światło i słychać było potężny huk. Strach był tak duży, że aż moja bratowa się popłakała” – relacjonowała jedna z mieszkanek.

Według innych świadków, eksplozja była na tyle silna, że jej skutki odczuwano w całej okolicy.

– „Mieszkam kilometr dalej, a wybuch było słychać w całej wsi. Znajomi pięć kilometrów stąd też go słyszeli. Ludziom powybijało szyby, a później w powietrzu czuć było smród siarki i spalenizny” – opowiadał inny mieszkaniec Osin.

Sąsiedzi podkreślają, że zaskoczeniem była także reakcja służb.

– „Wyskoczyłam na dwór, ale wszędzie było ciemno i cicho, tylko psy zaczęły szczekać. Myśleliśmy, że zaraz przyjedzie straż albo policja, a tu nic. Dopiero o czwartej nad ranem dowiedzieliśmy się czegokolwiek” – mówiła jedna z kobiet mieszkających w pobliżu.

Na środowym briefingu prasowym prokurator okręgowy w Lublinie, Grzegorz Trusiewicz, potwierdził, że wstępne ustalenia wskazują na eksplozję drona wojskowego.

– „Wstępnie możemy wykluczyć, że był to dron cywilny, jak również możemy wykluczyć, że był to dron przemytniczy. Na ten moment nie mamy jednak informacji, z jakiego kraju pochodził obiekt” – zaznaczył śledczy.

Śledztwo w sprawie trwa, a dokładne okoliczności zdarzenia nadal są ustalane.

Źródło: Polsat News