Dojdzie do dymisji Tuska? Padły sensacyjne słowa

Donald Tusk przed wyborami w 2027 roku poda się do dymisji i zostanie zastąpiony? Sensacyjne słowa w tej sprawie wypowiedział jeden z czołowych polityków Polski 2050 Ryszard Petru.

Donald Tusk powrócił na stanowisko premiera pod koniec 2023 roku, obejmując stery rządu po zwycięstwie Koalicji 15 października. W przeciwieństwie do swojej poprzedniej kadencji w latach 2007–2014, kiedy to jego jedynym koalicjantem było Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL), obecna „Koalicja 15X” jest znacznie szerszym sojuszem.

Tworzą ją Koalicja Obywatelska, PSL, Nowa Lewica oraz Polska 2050 Szymona Hołowni. Tak zróżnicowany skład koalicji, choć pozwala na większą reprezentację polityczną, stał się źródłem licznych napięć.
W ciągu ostatnich półtora roku w koalicji nie brakowało publicznych sporów i wzajemnych oskarżeń między partnerami.

Konflikty te, w połączeniu z rosnącym niezadowoleniem społecznym, odbiły się na sondażach. Najnowsze badania opinii publicznej wskazują na wyraźny spadek poparcia zarówno dla rządu, jak i dla samego jej lidera, a więc Donalda Tuska, pod którego adresem pada coraz więcej mało pochlebnych opinii.

W tej sytuacji coraz głośniej mówi się o zmianie na samej górze sterów rządu. Teraz głos na ten temat zabrał polityk Polski 2050 Ryszard Petru, który powiedział, że zmiana na stanowisku szefa rządu może nastąpić w ciągu najbliższych miesięcy.

Donald Tusk zostanie zastąpiony?

Były lider i założyciel partii „Nowoczesna” na temat zmiany na stanowisku Prezesa Rady Ministrów wypowiedział się w rozmowie z telewizją wPolsce24. Według niego — do zmiany premiera może dojść w ciągu najbliższych miesięcy, a prawdopodobnym następcą Donalda Tuska może być aktualny szef resortu spraw zagranicznych – Radosław Sikorski.

— Ma wszelkie predyspozycje, żeby być premierem. Być może w ciągu najbliższych miesięcy nastąpi wymiana z premiera Donalda Tuska na Radosława Sikorskiego – powiedział Ryszard Petru.

Warto dodać, że ostatnie notowania sondażowe nie są dobre dla koalicji rządzącej. Gdyby ich wyniki stały się faktem, to wielce prawdopodobny jest scenariusz, że po wyborach parlamentarnych rządu w aktualnym kształcie nie udałoby się skonstruować.

Źródło: wpolityce.pl