Co się stało z Tuskiem? Padły zaskakujące słowa

Donald Tusk nie pojawił się publicznie 1 sierpnia w dniu kolejnej rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego z 1944 r. O absencję szefa rządu został zapytany minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Co powiedział na ten temat?

Ostatnie co najmniej dwa miesiące nie są zbyt dobre dla Donalda Tuska i jego rządu. Na samym początku czerwca wybory prezydenckie przegrał kandydat jego partii – Rafał Trzaskowski. Prezydent Warszawy przegrał z Karolem Nawrockim popieranym przez Prawo i Sprawiedliwość. Prezes Instytutu Pamięci Narodowej otrzymał 50.89 proc. głosów, a z kolei Trzaskowski 49.11 proc.

Niedługo po wyborach stało się niemal pewne, że rząd Tuska czekają zmiany, które docelowo mają być impulsem do dalszych jego prac i poprawy aktualnego wizerunku. Ostatecznie do zmian w Radzie Ministrów doszlo na koniec lipca. Ze swoimi dotychczasowymi stanowiskami pożegnali się m.in. Sławomir Nitras (minister sportu) i Adam Bodnar (minister sprawiedliwości).

Mimo wszystko w dalszym ciągu badania w kontekście Donalda Tuska nie są dla niego zbyt optymistyczne. Taki wniosek można wysnuć chociażby z najnowszych sondaży dotyczących przyszłości Tuska na stanowisku premiera.

Donald Tusk nieobecny

Premier Donald Tusk nie pojawił się na obchodach 81. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Nie zamieścił również w mediach społecznościowych żadnego wpisu na ten temat. Taki stan rzeczy nie umknął uwadze opozycji, która prędko wytknęła to szefowi rządu.

O nieobecność Donalda Tuska był pytany Marcin Kierwiński.

— Panie redaktorze, członkowie rządu pana premiera Donalda Tuska uczestniczyli we wszystkich uroczystościach. Ja sam osobiście uczestniczyłem z całą rodziną w śpiewaniu pieśni patriotycznych, bo uważam, że to jeden z najbardziej budujących zwyczajów w Warszawie. Moi zastępcy byli na wszystkich uroczystościach, które odbywały się w Warszawie, zresztą ze środowiskiem bohaterów naszej wolności, powstańców warszawskich — zaczął Kierwiński.

— Jestem, jak wiecie, warszawiakiem. Od wielu lat bardzo blisko współpracujemy, współpracowała pani prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz i pan prezydent Rafał Trzaskowski. Proszę nie budować tezy, jakoby nie było przedstawicieli rządu na tych uroczystościach. Byli — dodał.

— Ale pana premiera nie było… — wtrącił reporter.

— Panie redaktorze, przecież odpowiedziałem panu. Wszyscy jesteśmy rządem Rzeczyspolitej, rządem pana premiera Donalda Tuska. Każdy z nas, pojawiając się na uroczystościach tak ważnych dla Polaków, reprezentuje rząd, jak i Donalda Tuska — zakończył szef MSWiA.

Źródło: Onet