Niebywałe wieści ws. Zembaczyńskiego. Nikt się nie spodziewał

Witold Zembaczyński pojawił się wczoraj w miejscowości Końskie w województwie świętokrzyskim, gdzie miała odbyć się debata prezydencka przeprowadzona przez TV Republika między Karolem Nawrockim i Rafałem Trzaskowskim. Ostatecznie na wydarzeniu pojawił się tylko prezes Instytutu Pamięci Narodowej. Zaskakujący wpis ws. Zembaczyńskiego opublikowała Katarzyna Kolenda-Zaleska.

Druga tura wyborów prezydenckich już w najbliższą niedzielę – 1 czerwca. Zmierzą się w niej dwaj kandydaci — prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski z Koalicji Obywatelskiej i prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki popierany przez Prawo i Sprawiedliwość.

Obaj kandydaci uzyskali zbliżony wynik w pierwszej turze. W związku z tym nie ulega wątpliwości, że w ostatecznym rozstrzygnięciu bardzo ważne mogą okazać się głosy pozostałych kandydatów, a w tym przede wszystkim Sławomira Mentzena z Konfederacji, który 18 maja uzyskał trzeci wynik spośród wszystkich 13-stu zgłoszonych kandydatów na urząd prezydenta.

W związku z tym po ogłoszeniu wyników – Mentzen zaprosił Trzaskowskiego i Nawrockiego na rozmowę przed kamerami.

Najpierw z liderem Konfederacji rozmawiał prezes Instytutu Pamięci Narodowej, a następnie kilka dni później prezydent Warszawy.

Z kolei w ostatnich godzinach poparcie na Nawrockiego postanowili ogłosić Marek Woch z Bezpartyjnych Samorządowców i Grzegorz Braun z Konfederacji Korony Polskiej, który kandydowali w pierwszej turze wyborów.

Zembaczyński w Końskich

Wczoraj przeprowadzona została debata prezydencka w miejscowości Końskie. Pojawił się na niej tylko prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki. Poza sceną nagrano posła Koalicji Obywatelskiej — Witolda Zembaczyńskiego.

Aktywność posła KO nie wszystkim przypadł do gustu. Głos w tej sprawie zabrała Katarzyna Kolenda-Zaleska z TVN.

— Raczej poseł @WZembaczynski nie uzgodnił swojej szarży ze sztabem. A chyba powinien – napisała dziennikarka TVN.

Źródło: Media Społecznościowe