Burza wokół Hołowni. Padły sensacyjne słowa
Szymon Hołownia w zeszłym tygodniu zyskał dodatkowy rozgłos w mediach za sprawą informacji łączących go z Collegium Humanum. Pod koniec zeszłego tygodnia głos na ten temat zabrał dziennikarz stacji telewizyjnej TVN – Konrad Piasecki.
W zeszłym tygodniu „Newsweek” opublikował informacje, według których aktualny marszałek Sejmu Szymon Hołownia miał być jednym ze studentów Collegium Humanum. Sam polityk i jego partia prędko zdementowali doniesienia w tej sprawie.
Według „Newsweeka” – o tym, że Hołownia był tam studentem mają mówić „wszyscy byli pracownicy tej prywatnej, warszawskiej uczelni”.
— Widzieli jego nazwisko na liście studentów, widzieli jego podpis pod immatrykulacją, czyli przyrzeczeniem studenckim. Słyszeli też, jak słynnym studentem, wtedy byłym kandydatem na prezydenta i liderem powstającego ruchu Polska 2050, chwalił się ówczesny rektor Collegium Humanum – napisał Newsweek.
Oświadczenie w tej sprawie za pośrednictwem mediów społecznościowych opublikowała Polska 2050 – partia Szymona Hołowni.
— Szymon Hołownia nie studiuje i nigdy nie studiował na Collegium Humanum. Nigdy też nie spotykał się z jej władzami w oficjalny czy nieoficjalny sposób. Każdy, kto twierdzi inaczej – kłamie – czytamy.
– Jedyne co łączy go z tą uczelnią to podanie, które wysłał kilka lat temu, kiedy to rozważał studia z psychologii. Nie podjął ich jednak z uwagi na pozyskane w międzyczasie informacje o podejrzanej reputacji uczelni, oraz zmianą planów życiowych – napisano.
— Oszczerczych ataków na niezależną kandydaturę Szymona Hołowni można się było spodziewać. Marszałek jest na nie przygotowany i jedynie wzmacniają one jego zdecydowanie, by właśnie taką brudną, opartą na fake newsach politykę zmieniać – dodano na koniec.
Szymon Hołownia i Collegium Humanum – Konrad Piasecki zabrał głos
Temat dotyczący sprawy Szymona Hołowni i Collegium Humanum pojawił się także na antenie TVN24. Joanna Mucha pytała, dlaczego dopiero teraz „Newsweek” zdecydował się na publikację, mimo iż rzekomo mieli posiadać takie informacje od ponad dwóch lat.
— Nie mam tych informacji ze śledztwa, od służb czy z przecieków. Rozmawiając z pracownikami i byłymi pracownikami Collegium Humanum dowiedziałem się, że mieli Szymona Hołownię na liście. Naprawdę tu nie trzeba przecieków z początku kampanii wyborczej. 15 września przy tym stole o tym powiedziałem. Nie wiem, czy to był początek kampanii wyborczej. Powiedziałem to przy tym stole. Wtedy aż takiego wrażenia, także na Szymonie Hołowni, to nie zrobiło. Też się trochę zdziwiłem – powiedział gospodarz programu Konrad Piasecki.
Źródło: Wirtualna Polska