Burza wokół debaty TVP. Sensacyjne informacje

Debata prezydencka w TVP odbędzie się już dziś o godzinie 20. Jednak od dłuższego czasu nie brak wokół tego wydarzenia kontrowersji. Chodzi tu przede wszystkim o Dorotę Wysocka-Schnepf, która będzie jednym z prowadzących. Głos w tej sprawie zabrali przedstawiciele sztabu Sławomira Mentzena.

Wybory prezydenckie już za niespełna tydzień. 18 maja Polacy udadzą się do lokali wyborczych, aby dokonać wyboru spośród 13-stu zgłoszonych kandydatów. Według sondaży – raczej nie można spodziewać się rozstrzygnięcia już w pierwszej turze.

W związku z tym najprawdopodobniej wyborcy udadzą się na głosowanie drugi raz – 1 czerwca, gdzie do wyboru będą mieć dwóch kandydatów z największym poparciem z 18 maja.

Pomocne w wyborze kandydata są debaty prezydenckiej. Ich „maraton” rozpoczął się miesiąc temu w Końskich, gdzie już na sam początek odbyły się aż dwie. Następnie dwie debaty przeprowadziła Telewizja Republika razem z wPolsce24 i TV Trwam.

Jeden pojedynek kandydatów przeprowadził magazyn Super Express. Przed nami ostatnia debata prezydencka przed pierwszą turą, która odbędzie się w Telewizji Polskiej.

Pewien czas przed jej organizacją pojawiła się informacja, że jej jedną z prowadzących ma być Dorota Wysoka-Schnepf. Osiem sztabów było przeciwko temu, aby to właśnie kontrowersyjna dziennikarka zadawała pytania po stronie publicznego nadawcy. Ostatecznie decyzja w tej kwestii nie uległa zmianie.

Debata w TVP – mocny głos z Konfederacji

– Chcemy wyrazić nasz stanowczy sprzeciw wobec tego, w jaki sposób państwowa telewizja, Telewizja Polska S.A. w likwidacji prowadzi organizację dzisiejszej debaty prezydenckiej […]. Ok. dwóch tygodni temu wszystkie komitety wzięły udział w spotkaniu organizacyjnym przed debatą […]. Telewizja Polska w sposób zupełnie nieobiektywny postanowiła potraktować sztaby – powiedział Wojciech Machulski, rzecznik prasowy sztabu wyborczego Sławomira Mentzena na konferencji prasowej.

– Kiedy przedstawiono nam zasady debaty, zgłosiliśmy naszą wątpliwość wobec obiektywizmu przedstawiciela Telewizji Polskiej, który ma poprowadzić tę dzisiejszą debatę, czyli pani redaktor Doroty Wysockiej-Schnepf, która niestety nie jest dziennikarzem obiektywnym i także w tej kampanii produkowała wiele materiałów, które w sposób bezpośredni uderzały w kandydatów na prezydenta – kontynuował.

– Telewizja Polska niestety oszukała wszystkie sztaby przy organizacji debaty, dlatego, że po prawie półgodzinnej dyskusji na ten temat, kiedy pan Grzegorz Sajór, inni przedstawiciele Telewizji Polskiej zupełnie ignorowali nasz sprzeciw […] pan Grzegorz Sajór obiecał, że do następnego dnia zarząd Telewizji Polskiej podejmie stosowną decyzję ws. prowadzenia debaty, że przemyśli jeszcze raz sprawę i że przekaże tę informację wszystkim sztabom – mówił dalej.

– Pomimo upływu tych dwóch tygodni żadna taka decyzja nie wpłynęła. Wczoraj dostaliśmy dopiero regulamin tej debaty po raz kolejny, z zaktualizowanymi kosmetycznymi zmianami i tam dalej pani redaktor figuruje – dodał.

– Podejmiemy oczywiście rękawicę, dzisiaj Sławomir Mentzen jak i inni kandydaci razem ze sztabami podejmują tę rękawicę, będą odpowiadać na pytania, natomiast nie tak wyobrażaliśmy sobie w 2025 roku tę ostateczną debatę, tę rozmowę o Polsce – powiedział Grzegorz Płaczek, przewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji.

Źródło: 300polityka