Burza w koalicji? Hołownia odpowiada Tuskowi

Szymon Hołownia za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X odpowiedział na wpis Donalda Tuska, który to z kolei był reakcją na wcześniejsze słowa marszałka Sejmu, które padły w sobotę w Gdańsku – Nie chcę mieć za te kilka miesięcy kolejnego prezydenta „pół Polski”. Czas na prezydenta Polski, a nie pół Polski – mówił Hołownia.

W trakcie wystąpienia Hołowni w Teatrze Szekspirowskim w Gdańsku z jego ust padły słowa, które poruszyły między innymi Donalda Tuska. Lider Polski 2050 podkreślił, że nie chciałby za kilka miesięcy kolejnego prezydenta, który będzie „pół Polski”.

– Nie chcę mieć za te kilka miesięcy kolejnego prezydenta „pół Polski”. Czas na prezydenta Polski, a nie pół Polski – stwierdził Hołownia.

Na słowa Szymona Hołowni prędko zaregował Donald Tusk za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym „X”.

— Panie Marszałku, jeśli nazywa Pan Rafała Trzaskowskiego “kandydatem pół Polski”, to jak nazwać kandydata z trzykrotnie mniejszym poparciem? Tylko poważne propozycje – napisał krótko szef rządu.

Hołownia do Tuska

Na tym jednak wymiana między liderami obozu rządzącego nie zakończyła się. Wpis niedługo po Tusku opublikował Szymon Hołownia.

— Donald Tusk długo przekonywał dziś, że Rafał Trzaskowski jest niezależnym od niego kandydatem. Jeden wpis – i wszystko jak krew w piach… Panie Premierze, zachowajmy spokój, i skupmy się na tym, co mamy do zrobienia w rządowej koalicji. Dla ludzi. Wizja prezydentury zasadniczo nas różni. Ja uważam, że Polska potrzebuje dziś prezydenta RP, nie prezydenta PO i nie prezydenta PiS – napisał Hołownia.

– PS. A jeśli ktoś mocno wierzy dziś w siłę swoich sondaży, zachęcam do prześledzenia tych z grudnia i stycznia 2015 – dodał na koniec lider Trzeciej Drogi.

Wybory prezydenckie odbędą się w następnym roku. Na ten moment swój start w walce o Pałac Prezydencki zapowiedzieli: Karol Nawrocki, Rafał Trzaskowski, Szymon Hołownia, Marek Jakubiak i także Sławomir Mentzen. Dokładna data wyborów ma paść na początku stycznia przyszłego roku.

 

Źródło: Wirtualna Polska, media społecznościowe