Bolesna riposta prezydenta do Żurka. Tego mógł się nie spodziewać

Prezydent Karol Nawrocki odpowiedział na słowa Waldemara Żurka, który skomentował środową decyzję prezydenta ws. odmowy nominacji sędziów.

Prezydent Karol Nawrocki w środę poinformował o odmowie nominacji 46 sędziów.

— Każdy sędzia nominowany przez Prezydenta RP jest sędzią RP. Prerogatywą prezydenta jest nominowanie, ale może on także tych nominacji odmówić. Korzystam dziś z tego prawa – odmawiam nominacji 46 sędziów – powiedział w środę prezydent.

— To już nie tylko słowny sygnał, ale konkretna decyzja. Nie będę dawał nominacji, awansów tym sędziom, którzy kwestionują porządek konstytucyjno-prawny Rzeczpospolitej; tym sędziom, którzy słuchają złych podszeptów ministra sprawiedliwości – mówił Karol Nawrocki.

– Jestem uczciwy w wypełnianiu tej deklaracji. 6 sierpnia dałem słowny komunikat w odniesieniu do tego, jak będę postępował w tych sprawach – oznajmił prezydent.

Głos w tej sprawie zabrał prędko Waldemar Żurek.

— Prezydent w Polsce nie ma takiej władzy, żeby powiedział, że Kowalskiego nominuje a Nowaka nie – ocenił Żurek. – Prezydent powinien taką decyzję uzasadnić tak, żeby osoba, która ubiegała się w konkursie wiedziała, jakie były przesłanki odmowy, żeby miała jakąś drogę prawną (…). Każdy, kto ubiega się o urząd publiczny musi wiedzieć, na jakiej podstawie prawnej odmówiono mu dostęp do tego urzędu – podkreślił minister sprawiedliwości.

Jak przekazał, „każdy, kto ubiega się o urząd publiczny musi wiedzieć, na jakiej podstawie prawnej odmówiono mu dostęp do tego urzędu”.

Karol Nawrocki odpowiada

Podczas czwartkowej konferencji prasowej o tę sprawę zapytany został prezydent.

— Przede wszystkim to bardzo smutne, że minister sprawiedliwości Waldemar Żurek nie zna konstytucji, która jasno określa kompetencje prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie nominacji sędziów – mówił Nawrocki.

— Podwójnie jest to smutne, że minister sprawiedliwości nie zna wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2012 roku. Rozumiem, że w tej swojej ekwilibrystyce prawnej pan minister Żurek stara się zwrócić uwagę na brak uzasadnienia. Nie musi być takiego uzasadnienia formalnego – oświadczył prezydent.

—  Uzasadnieniem jest to, że wszyscy sędziowie, którzy są nominowani przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, są sędziami Rzeczpospolitej, mają zajmować się wydawaniem orzeczeń i wyroków, a nie zamienianiem sal sądowych w salę sejmową – stwierdził.

Dodał także, że, „minister sprawiedliwości powinien respektować i polską instytucję, i wyroki Trybunału Konstytucyjnego”. – Ja tak samo mogę, jak i moi poprzednicy, wszyscy prezydenci Rzeczpospolitej, nominować sędziów Rzeczpospolitej i mogę takich nominacji zgodnie z polskim prawem i polską konstytucją odmówić – powiedział Nawrocki.

— Życzę panu ministrowi Żurkowi miłej gimnastyki i ekwilibrystyki prawnej, bo mam wrażenie, że już zaczyna powoli zjadać w tej ekwilibrystyce swój ogon – oświadczył prezydent.

Źródło: Wirtualna Polska