Bodnar zaskoczył ws. Nawrockiego. Niebywałe

Adam Bodnar za pośrednictwem swojego konta na portalu społecznościowym X poinformował o działaniach prokuratury podjętych w sprawie „kawalerki pana Jerzego”. Temat stał się jednym z głównych wątków w kampanii wyborczej.

Karol Nawrocki na początku bieżącego miesiąca zwyciężył w drugiej turze wyborów prezydenckich. Kandydat obywatelski popierany przez Prawo i Sprawiedliwość pokonał prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Nawrocki otrzymał 50.89 proc. głosów Polaków. Z kolei kandydat Koalicji Obywatelskiej 49.11 proc.

Wśród dziennikarzy i obserwatorów polskiej sceny politycznej nie zabrakło opinii wskazujących na to, że trwająca ponad pół roku kampania prezydencka była jedną z najbardziej brutalnych. W jej trakcie politycy i media wyciągali różne informacje na temat Karola Nawrockiego, który przed wyborem na kandydata na urząd prezydenta – był raczej mało znaną osobą.

Jedną z informacji szeroko komentowanych, była ta dotycząca sprawy kawalerki Karola Nawrockiego i okoliczności jej nabycia od pana Jerzego. Teraz nowe informacje w tej sprawie przekazał prokurator generalny Adam Bodnar, który poinformował o działaniach podjętych w tej sprawie.

Bodnar i kawalerka Karola Nawrockiego

— Jest dochodzenie w sprawie przejęcia kawalerki Jerzego Ż. Po analizie dokumentacji oraz przesłuchaniu świadka Prokurator uznał, iż zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa – napisał Adam Bodnar w mediach społecznościowych.

— W dniu 8 maja 2025 r. do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście w Gdańsku zostały przekazane dwa zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z nabyciem mieszkania położonego w Gdańsku przez kandydata na urząd Prezydenta RP. Jedno zawiadomienie o przestępstwie zostało złożone przez Senator Magdalenę Biejat a drugie przez osobę prywatną. Do tych zawiadomień zostało dołączone kolejne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożone przez Prezydenta Miasta Gdańska – czytamy w komunikacie.

W dalszej części komunikatu czytamy, że prokuratura, w okresie od 9 maja do 13 czerwca 2025 r., przeprowadziła czynności sprawdzające na podstawie art. 307 § 1 k.p.k., zbierając dokumentację z różnych instytucji, m.in. Aresztu Śledczego w Gdańsku, MOPR, sądów, NFZ oraz dokumentację medyczną Jerzego Ż.

Po analizie materiałów i przesłuchaniu przedstawiciela Prezydenta Gdańska, 13 czerwca 2025 r. wszczęto dochodzenie w sprawie oszustwa (art. 286 § 1 k.k.) wobec Jerzego Ż. Chodzi o podejrzenie doprowadzenia go, w okresie od 24 stycznia 2012 r. do 6 marca 2017 r., do niekorzystnego rozporządzenia mieniem (lokalem mieszkalnym wartym 120 000 zł) poprzez wprowadzenie w błąd co do zamiaru zapłaty pełnej ceny i zapewnienia opieki w zamian za przeniesienie własności nieruchomości.

W toku dochodzenia planowane są dalsze czynności, w tym przesłuchania świadków i opinie biegłych, które pozwolą na podjęcie decyzji w sprawie. Przestępstwo zagrożone jest karą od 8 miesięcy do 7 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Media Społecznościowe