Nowa informacja ws. Sądu Najwyższego. Prezes SN zabrał głos

Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego odniósł się do wpisu Romana Giertycha na temat SN w jednym z najnowszych wywiadów.

— Mam wrażenie, że po tym całym długim dniu i trudnej nocy sytuacja jest jasna: Trybunał Konstytucyjny wrócił do obywateli.
Przemoc i bezsilna nieudolność, które zaprezentował Karol Nawrocki go skompromitowały. Z mitu wielkiego twardziela został #DamskiBokser
Teraz czas na SN – napisał Roman Giertych na X.

Na te słowa Zbigniew Kapiński zareagował w wywiadzie na antenie Radia Zet.

– To jest wpis, który świadczy w sposób jednoznaczny, że to jest jakaś zaplanowana akcja, czyli planowane jest przez obecną władzę kolejne siłowe przejęcie, tym razem Sądu Najwyższego. Nie powinno być już żadnych wątpliwości dla wszystkich, którzy jakiekolwiek wątpliwości by jeszcze mieli, że ta władza chce działać na policyjnych pałkach – powiedział na antenie Radia Zet.

– Nie wyobrażam sobie sytuacji i zresztą powiedziałem to prosto w oczy Korwin-Piotrowskiej i obecnym tam sędziom… Jak oni sobie wyobrażają działanie TK, który jest otoczony przez policję… To ma być Trybunał jaki? Pałkowy, policyjny, wojenny? Nie wyobrażam sobie sytuacji, że tego rodzaju instytucja, jaką jest TK, działa w sytuacji, kiedy wokół jest tylu policjantów – zaznaczył pierwszy prezes Sądu Najwyższego. Pytany o to, co zrobi, gdyby na teren SN weszła policja, oznajmił, że publicznie nie będzie odpowiadał na takie pytania.

Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego o sytuacji wokół SN i Trybunału Konstytucyjnego

Należy przypomnieć, że w piątek prezydent Karol Nawrocki przerwał swoją podróż do Senegalu w związku z wydarzeniami dotyczącymi Trybunału Konstytucyjnego. Samolot z głową państwa na pokładzie powrócił do kraju około godziny 22:00. Następnie w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta z Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim oraz prezesem Trybunału Konstytucyjnego Bogdanem Święczkowskim.

Po zakończeniu rozmów Karol Nawrocki udał się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. W sieci pojawiły się nagrania dokumentujące te wydarzenia. Widać na nich, jak prezydent najpierw przeciska się obok zgromadzonych funkcjonariuszy policji, a następnie próbuje wejść do budynku TK. Nie obyło się jednak bez utrudnień.

– Prezydent Karol Nawrocki w towarzystwie Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego wszedł do budynku Trybunału Konstytucyjnego – napisał Paweł Szefernaker na portalu społecznościowym X.

Niedługo później w mediach społecznościowych pojawiło się oświadczenie prezydenta na temat wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego.

– Tej nocy doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa. Odbyłem konsultacje z Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, który również nie uznaje za legalne działań podejmowanych przez osoby uzurpujące sobie władzę w TK – czytamy.

— Wzywam do przywrócenia porządku prawnego i opuszczenia terenu Trybunału przez siły przymusu skierowane na miejsce przez rząd. Do Trybunału Konstytucyjnego umożliwiłem wejście legalnie urzędującego wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego sędziego Bartłomieja Sochańskiego – czytamy w fragmencie oświadczenia prezydenta.

W sobotę prezydent spotkał się z liderami największych ugrupowań politycznych. Z kolei o godz. 20:00 premier Donald Tusk wygłosił orędzie na temat wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego. Wśród liderów największych partii pojawiały się wypowiedzi wskazujące, że rozwiązaniem bieżącej sytuacji mogłoby być przeprowadzenie resetu organu.

Źródło: Wprost