Niespodziewany komunikat ws. Pana Piotra

Rzecznik Praw Obywatelskich rozpoczął działania wyjaśniające w związku z interwencją policji wobec Piotra W., do której doszło 16 października 2026 roku w Warszawie, w pobliżu siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Biuro RPO zwróciło się do policji oraz prokuratury o przedstawienie informacji pozwalających ustalić przebieg zdarzenia, podstawy podjętych działań i sposób przeprowadzenia zatrzymania. Sprawa została podjęta z urzędu, co oznacza, że rzecznik zajął się nią bez konieczności oczekiwania na indywidualny wniosek zainteresowanej osoby.

W ramach czynności zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Stanisław Trociuk oraz Marek Łukaszuk, dyrektor Zespołu Prawa Karnego Biura RPO, wystąpili do Komendy Stołecznej Policji i prokuratora okręgowego Michała Mistygacza. Zwrócili się o szczegółowe wyjaśnienia dotyczące okoliczności interwencji oraz przesłanek, na podstawie których funkcjonariusze zdecydowali o zatrzymaniu mężczyzny.

Jednym z istotnych zagadnień jest również sposób zastosowania środków przymusu bezpośredniego. RPO chce uzyskać informacje, które umożliwią ocenę działań policjantów w kontekście obowiązujących przepisów. Osobno zwraca uwagę na kwestię dostępu zatrzymanego do adwokata, istotną z punktu widzenia gwarancji procesowych przysługujących osobie pozbawionej wolności.

RPO ws. Pana Piotra W.

Biuro rzecznika oczekuje także danych dotyczących postępowania prowadzonego przez prokuraturę. Chodzi zarówno o czynności już wykonane, jak i działania przewidziane na dalszym etapie sprawy. Zgromadzone informacje mają pomóc w odtworzeniu przebiegu wydarzeń oraz ustaleniu, czy procedury zostały przeprowadzone prawidłowo.

Do zatrzymania doszło podczas zgromadzenia organizowanego w pobliżu Trybunału Konstytucyjnego. Według informacji przekazanych przez policję Piotr W. miał zaatakować funkcjonariuszkę, która doznała obrażeń i trafiła do szpitala. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej policjantki oraz wywierania wpływu na czynności funkcjonariuszy. Nie przyznał się do winy, a jego obrońcy zakwestionowali przedstawioną przez policję wersję wydarzeń.

Podjęcie sprawy przez RPO nie oznacza jednak, że stwierdzono już nieprawidłowości w działaniu służb. Na obecnym etapie kluczowe jest zebranie informacji od właściwych instytucji i ich analiza. Dopiero po zapoznaniu się z wyjaśnieniami rzecznik będzie mógł ocenić, czy istnieją podstawy do dalszych działań. Interwencja Biura RPO koncentruje się więc przede wszystkim na sprawdzeniu legalności i prawidłowości czynności policji oraz poszanowania praw osoby zatrzymanej.

 

Źródło: Interia