Sensacyjny decyzja w sądzie ws. TV Republika kontra Kancelaria Premiera
Sąd zdecydował w sprawie Telewizji Republika i KPRM. Stacja zapowiada dalsze kroki.
Spór między Telewizją Republika a Kancelarią Prezesa Rady Ministrów trafił na drogę sądową. Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił pozwu złożonego przez stację w związku z niewpuszczeniem jej dziennikarzy na jedną z konferencji prasowych organizowanych w KPRM. Telewizja zapowiedziała, że na tym nie zamierza kończyć sprawy.
Informację o rozstrzygnięciu przekazał prezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz. Jak wynika z relacji, stacja nie zgadza się z decyzją sądu i zamierza złożyć apelację. Sakiewicz określił wyrok jako skandaliczny. Jednocześnie zapowiedział podjęcie także działań prawnych wobec rzecznika rządu Adama Szłapki w związku z jego słowami na temat TV Republika i Zondacrypto.
TV Republika kontra Kancelaria Prezydenta
Tłem całej sprawy są trwające od dłuższego czasu napięcia między Republiką a instytucjami rządowymi. Dziennikarze stacji już wcześniej mieli problemy z dostępem do części wydarzeń organizowanych przez administrację publiczną. Dotyczyło to m.in. konferencji w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Ministerstwie Sprawiedliwości.
Jednym z wydarzeń, które znalazły się w centrum sporu, była konferencja Donalda Tuska w KPRM w czerwcu 2024 roku. Reporter Telewizji Republika Adrian Borecki nie został wówczas wpuszczony na wydarzenie, mimo wcześniejszego zgłoszenia akredytacyjnego. Później stacja informowała o kolejnych problemach z uzyskiwaniem dostępu do wydarzeń z udziałem premiera i zagranicznych polityków.
Kwestia traktowania dziennikarzy Republiki była wcześniej przedmiotem zainteresowania Rzecznika Praw Obywatelskich. Stacja skierowała również skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, wskazując na problemy z dostępem do wydarzeń organizowanych przez instytucje publiczne.
Środowe rozstrzygnięcie nie kończy więc całego sporu. Telewizja Republika zapowiada wykorzystanie dostępnych środków prawnych. O dalszym przebiegu sprawy zdecydują kolejne działania stacji oraz ewentualne postępowanie apelacyjne.
Źródło: Wprost