Tu jest Romanowski? Padła sensacyjna odpowiedź
Gdzie jest Marcin Romanowski? Były wiceminister sprawiedliwości od prawie dwóch lat przebywa poza Polską. W ostatnim czasie pojawiły się informacje o różnych potencjalnych miejscach, w których poseł Prawa i Sprawiedliwości może przebywać. W sprawie jednego z nich padła jasna odpowiedź. Co z niej wynika?
Marcin Romanowski od końca 2024 roku przebywał na terytorium Węgier, gdzie ze strony rządu Victora Orbana otrzymał azyl polityczny. Jednak w ostatnich tygodniach dalszy pobyt polityka w Budapeszcie stanął pod sporym znakiem zapytania.
Powodem były kwietniowe wybory parlamentarne na Węgrzech, w których to zwyciężyła opozycyjna partia Tisza. Na domiar wszystkiego – jej lider i nowy premier Peter Magyar – już w trakcie kampanii wyborczej zapowiadał zupełnie odmienne podejście wobec Romanowskiego i Ziobry, którzy od Victora Orbana otrzymali schronienie.
W tej sytuacji prędko pojawiły się głosy, że w najbliższym czasie obaj politycy Prawa i Sprawiedliwości najprawdopodobniej opuszczą terytorium Węgier w celu poszukiwania nowego miejsca.
W maju Zbigniew Ziobro poinformował, że przebywa w Stanach Zjednoczonych. Z kolei w tamtym czasie losy jego byłego zastępcy nie były znane. W czerwcu media informowały, że być może Romanowski jest w którymś z bałkańskich krajów. W związku z tym śledczy podjęli starania o zweryfikowanie związanych z tym tropów dotyczących możliwego miejsca pobytu byłego zastępcy Zbigniewa Ziobry.
Marcin Romanowski w zakonie? Padła odpowiadź
Niedawno w jednym z wywiadów były minister sprawiedliwości Adam Bodnar wskazał, że być może jednym z miejsc, w którym może przebywać Marcin Romanowski jest zakon Opus Dei.
W związku z tym pytanie do wspólnoty wystosował Fakt, który zapytał, czy polityk może znajdować się w ośrodku prowadzonym przez tę prałaturę.
„Marcin Romanowski nie przebywa w ośrodku Opus Dei, a władze Prałatury nie mają informacji na temat miejsca jego pobytu” – napisano w odpowiedzi.
„Członkowie Opus Dei są wiernymi świeckimi, dlatego nie mieszkają w klasztorach ani ich nie prowadzą. Nie robi tego również Prałatura” – dodano.
Źródło: Wirtualna Polska, Fakt