Stanowski punktuje Tuska i Niemcy

Krzysztof Stanowski na antenie Kanału Zero odniósł się do sprawy zadośćuczynienia dla polskich ofiar II drugiej wojny światowej. Ten temat poruszył premier Donald Tusk podjął koniec zeszłego roku. Dziś do sprawy powrócił założyciel Kanału Zero przy okazji obchodów wybuchu Powstania Warszawskiego.

W drugiej połowie 2024 roku kanclerz Niemiec Olaf Scholz mówił o działaniach na rzecz polakich ofiar II wojny światowej.

– My, Niemcy, podczas II wojny światowej przysporzyliśmy Polsce bezmiar cierpienia, Niemcy są świadome swoje winy i zadania, jakie z tego wynika – stwierdził wówczas Scholz. Zapowiedział przy tym, że Niemcy będą starały się realizować wsparcie na rzecz osób ocalałych w II wojnie światowej.

Pod koniec 2025 r. kanclerz Niemiec Friedrich Mertz, że stanowisko zarówno jego rządu, jak i jego poprzedników jest takie, że kwestia reparacji, z politycznego i prawnego punktu widzenia, jest wyjaśniona. Wówczas z tym stanowiskiem nie zgodził się Donald Tusk, który podkreślał, że:

– Niemcy trzymają się tego formalno-dyplomatycznego aktu z lat 50. Jak państwo dobrze wiecie, ci, którzy znają historię, w latach 50. Polska de facto nie miała nic do powiedzenia w tej kwestii i zrzeczenie się reparacji wówczas przez Polaków nie jest uznawane za akt zgodny z wolą narodu polskiego. Bo naród polski nie miał wtedy w tej kwestii nic do powiedzenia — stwierdził.

Mertz dodawał, że Niemcy w przeszłości „udostępniły ocalałym z terroru naz***wskiego 2 mld euro”. — Rozmawiamy o dalszych możliwościach współpracy i pomocy humanitarnej — mówił niemiecki polityk. Z kolei Donald Tusk zwracał uwagę, że obecnie żyje już niewiele osób, które bezpośrednio zostały domknięte skutkami wojny rozpoczętej przez Niemcy.

– Pospieszcie się, jeśli chcecie naprawdę wykonać taki gest. Jeśli nie uzyskamy jednoznacznej i szybkiej deklaracji, będę rozważał w przyszłym roku decyzję, że Polska wypełni tę potrzebę z własnych środków. Więcej już nie chcę mówić o tym, powiem szczerze — stwierdził szef rządu.

Stanowski ostro przypomina

Do sprawy przy okazji rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego wrócił Krzysztof Stanowski na antenie Kanału Zero.

— Pamiętam to przemówienie Olafa Scholza, gdy on powiedział, że będą rekompensaty dla ludzi, którzy walczyli w tamtych latach. Donald Tusk powiedział, że jak nie będzie, to go zawstydził. Ani tamten nie zapłacił, ani ten go nie zawstydzi. Wiesz, to są takie puste słowa, a ci ludzie codziennie, co dwa dni, co tydzień umierają, zostało ich niewielu. To obrzydliwe kupowanie sobie czasu dla paru euro – powiedział znany dziennikarz.

 

Źródło: Media społecznościowe, X