Stanowski odpowiada Giertychowi ws. wyborów. Szybka riposta
Krzysztof Stanowski za pośrednictwem swojego profilu na portalu społecznościowym X postanowił odpowiedzieć na wpis posła Koalicji Obywatelskiej Romana Giertycha, w którym odniósł się do zeszłorocznych wyborów prezydenckich, w których w drugiej turze zwyciężył Karol Nawrocki.
To już rok od ostatecznego rozstrzygnięcia wyborów prezydenckich. Zeszłoroczne wydarzenia z pewnością bardzo pozytywnie wspominają sympatycy Karola Nawrockiego, który w 1 czerwca 2025 r. w drugiej turze pokonał prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.
Niestety po wyborach nie zabrakło kontrowersji i podważania wyników wyborów. Do grona sceptyków wygranej kandydata PiS należy do dziś Roman Giertych. Poseł KO dał temu wyraz na portalu X, gdzie z okazji rocznicy drugiej tury wyborów prezydenckich napisał:
— Dzisiaj pierwsza rocznica największego zwycięstwa rosyjskich służb specjalnych w historii ich walk z demokratyczną Polską. Konsekwencje tego zwycięstwa są z nami obecne każdego dnia – czytamy na koncie dawnego lidera Ligi Polskich Rodzin.
Na ten wpis postanowił zareagować Krzysztof Stanowski.
— Przedstawiciel partii rządzącej oświadczył, że polski rząd dopuścił do sfałszowania wyborów prezydenckich i w dodatku w ogóle nie bada tej sprawy, nie są prowadzone postępowania. Ingerencja rosyjskich służb nie dość, że nie została powstrzymana, to jeszcze została usankcjonowana – napisał założyciel Kanału Zero.
Krzysztof Stanowski odpowiada
Wybory prezydenckie odbyły się w zeszłym roku. Od samego początku największym faworytem wydawał się Rafał Trzaskowski. Taki wniosek wynikał także z licznych sondaży, które nie tylko dawały kandydatowi KO wygraną w pierwszej, lecz także drugiej turze wyborów.
Pierwszy raz do wyborczych urn Polacy poszli 18 maja. Wówczas najwięcej głosów otrzymał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski — 31.36 proc. Niewiele mniejsze uzyskał Karol Nawrocki popierany przez Prawo i Sprawiedliwość – 29.54 proc. W tej sytuacji obaj kandydaci spotkali się w drugiej turze, która została zorganizowana dwa tygodnie później.
1 czerwca najwięcej głosów otrzymał Karol Nawrocki – 50.89 proc. a Rafał Trzaskowski 49.11 proc. Do zaprzysiężenia nowej głowy państwa doszło w sierpniu 2025 przed Zgromadzeniem Narodowym.
Przedstawiciel partii rządzącej oświadczył, że polski rząd dopuścił do sfałszowania wyborów prezydenckich i w dodatku w ogóle nie bada tej sprawy, nie są prowadzone postępowania. Ingerencja rosyjskich służb nie dość, że nie została powstrzymana, to jeszcze została usankcjonowana. https://t.co/bpDZJPrMRO
— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) June 1, 2026
Źródło: media społecznościowe